fot. twitter.com/_Ekstraklasa_

Ekstraklasa. Wielkie emocje przy Kałuży, Cracovia ratuje remis

Cracovia zremisowała na własnym stadionie z Górnikiem Zabrze 3:3 w meczu 6. kolejki Lotto Ekstraklasy. Gola odbierającego zwycięstwo gościom strzelił w 90. minucie z rzutu karnego Krzysztof Piątek.


Gospodarze bardzo dobrze weszli w spotkanie, obejmując prowadzenie już w 3. minucie. Mateusz Szczepaniak posłał dalekie podanie na wolne pole do Sergeia Zenjova. Estończyk znalazł się sam na sam z Tomaszem Loską i pewnie wykorzystał swoją szansę. Podopiecznym Michała Probierza zdobyty gol nie dawał satysfakcji, przez co dalej kreowali akcje ofensywne i zepchnęli gości do defensywy. Bliski podwyższenia wyniku był Ołeksij Dytiatjew, jednak futbolówka po jego „główce” minimalnie przeleciała nad poprzeczką. W odpowiedzi Szymon Żurkowski oddał ładny strzał zza pola karnego, który pewnie spoczął w rękach Grzegorza Sandomierskiego.

W 35. minucie Krzysztof Piątek zastawił się na szesnastym metrze i zagrał do Sergeia Zenjova. Skrzydłowy uderzył z woleja. Piłka odbiła się od jednego z obrońców i zmierzała w stronę siatki, ale bramkarz zabrzan zdołał w porę interweniować. Chwilę później Rafał Kurzawa zacentrował z rzutu rożnego. Dośrodkowanie przeleciało na dalszy słupek, gdzie znajdował się Michał Koj, a ten dopełnił formalności i doprowadził do remisu. Tuż przed zakończeniem pierwszej połowy Górnik poszedł za ciosem. Grzegorz Sandomierski co prawda wygrał pojedynek jeden na jednego z Igorem Angulo, ale wobec dobitki Łukasza Wolsztyńskiego był już bezradny.

Po zmianie stron przyjezdni zaczęli częściej dochodzić do głosu. Dwukrotnie na bramkę strzelał Łukasz Wolsztyński, jednak bezskutecznie. Po nieco ponad godzinie meczu Tomasz Loska dobrze interweniował przy uderzeniu z dystansu. W 71. minucie fatalny błąd w przyjęciu futbolówki popełnił Piotr Malarczyk. Wykorzystał to Rafał Wolsztyński, który stanął „oko w oko” z bramkarzem i podwyższył prowadzenie gości.

Zawodników Michała Probierza stać jednak było na odrobienie strat. Pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry sędzia Paweł Raczkowski podyktował rzut karny dla Pasów. „Jedenastkę” na gola zamienił Krzysztof Piątek. W 90. minucie główny arbiter zawodów po raz kolejny wskazał na wapno. Za faul we własnej „szesnastce” drugą żółtą kartkę obejrzał Adam Wolniewicz. Ponownie do wykonania stałego fragmentu podszedł Krzysztof Piątek, który zmusił do kapitulacji golkipera rywali i tym samym zapewnił swojej ekipie jedno oczko.

Remis sprawił, że Cracovia przerwała serię trzech ligowych spotkań bez zdobyczy punktowej. W tabeli pozostała na czternastej pozycji. Górnik natomiast wskoczył na czwarte miejsce, a do liderującej Wisły Kraków traci trzy oczka.

***

Cracovia Górnik Zabrze 3:3 (1:2)
Sergei Zenjov 3′ Krzysztof Piątek 85′(k.) 90′(k.) – Michał Koj 39′ Łukasz Wolsztyński 45′ Rafał Wolsztyński 71′

Cracovia: Grzegorz Sandomierski – Jakub Wójcik, Piotr Malarczyk (79′ Michał Helik), Ołeksij Dytiatjew, Lennard Sowah – Miroslav Covilo, Szymon Drewniak – Mateusz Szczepaniak (70′ Mateusz Wdowiak), Jaroslav Mihalik (64′ Javier Hernandez), Sergei Zenjov – Krzysztof Piątek

Górnik: Tomasz Loska – Adam Wolniewicz, Mateusz Wieteska, Dani Suarez, Michał Koj – Damian Kądzior (62′ Rafał Wolsztyński), Maciej Ambrosiewicz, Szymon Żurkowski, Rafał Kurzawa – Łukasz Wolsztyński (66′ Marcin Ursynowicz), Igor Angulo (81′ Szymon Matuszek)

Żółte kartki: Lennard Sowach, Ołeksij Dytiatjew, Jakub Wójcicki (Cracovia) oraz Szymon Żórkowski, Adam Wolniewicz, Rafał Wolsztyński, Tomasz Loska, Mateusz Wieteska, Dani Suarez (Górnik)

Czerwona kartka: Adam Wolniewicz 90’ (Górnik)

Sport.RIRM

drukuj