fot. PAP/Leszek Szymański

Ekstraklasa. Ważna wygrana Legii, przełamanie Nikolicia

Po serii rozczarowujących wyników Legia Warszawa w końcu zdobyła komplet punktów. W meczu 7. kolejki Lotto Ekstraklasy mistrzowie Polski pokonali na wyjeździe Ruch Chorzów 2:0. Oba gole strzelił Nemanja Nikolić, dla którego były to premierowe trafienia w bieżącym sezonie ligowym.


Podopieczni Besnika Hasiego w ostatnich tygodniach przeżywali prawdziwą huśtawkę nastrojów. Z jednej strony awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów był niewątpliwie sukcesem zespołu ze stolicy Polski, z drugiej jednak kiepska postawa w ligowych rozgrywkach sprawiła, że Wojskowi znaleźli się niespodziewanie blisko strefy spadkowej. Dzisiejszy pojedynek z będącym również w przeciętnej formie Ruchem był zatem dobrą okazją dla Legii do podreperowania mizernego, jak dotąd, dorobku punktowego.

£ukasz Surma Adam Hlousek Micha³ KopczyñskiPoczątek spotkania nie wskazywał jednak wcale na przełamanie mistrzów Polski. Ba, to Niebiescy częściej gościli w polu karnym rywali, ale bez większego efektu. Ciekawie zrobiło się dopiero w 25. minucie, gdy bliski szczęścia był Vadis Odjidja-Ofoe. 27-letni skrzydłowy zdecydował się na strzał z dystansu i tylko instynktowna interwencja Kamila Lecha, który sparował futbolówkę na poprzeczkę, pozwoliła gospodarzom utrzymywać bezbramkowy remis.

Słabo grający Legioniści niespodziewanie wyszli na prowadzenie w 39. minucie. Wówczas Thibault Moulin popisał się świetnym prostopadłym podaniem do Nemanji Nikolicia, a ten w sytuacji sam na sam zmusił do kapitulacji golkipera Ruchu. Dla reprezentanta Węgier było to premierowe trafienie w obecnym sezonie ligowym.

Pi³karze Legii ciesz¹ siê z golaZdobyta bramka wyraźnie uskrzydliła przyjezdnych. Zawodnicy Besnika Hasiego w drugiej połowie spokojnie kontrowali przebieg boiskowych wydarzeń, nie dopuszczając Niebieskich do większego zagrożenia w obrębie własnego pola karnego. W 76. minucie było po meczu. Nikolić wykorzystał podanie od Tomasza Jodłowca i z małą pomocą Rafała Grodzickiego, od którego odbiła się piłka, ponownie pokonał Lecha. Do ostatniego gwizdka sędziego nie działo się już zbyt wiele. W efekcie komplet punktów mogli zapisać na swoim koncie piłkarze z Warszawy.

Dla Legii była to dopiero druga wygrana w bieżącej kampanii ligowej. Z dorobkiem dziewięciu oczek mistrzowie Polski awansowali na dziesiątą pozycję w tabeli. Ruch natomiast spadł na trzynaste miejsce w stawce, a nad strefą spadkową ma zaledwie trzy punkty przewagi.

***

Ruch Chorzów Legia Warszawa 0:2 (0:1)
Nemanja Nikolić 39’ 76’

Ruch: Kamil Lech – Martin Konczkowski, Rafał Grodzicki, Michał Koj, Paweł Oleksy – Maciej Urbańczyk, Łukasz Surma – Piotr Ćwielong, Patryk Lipski (66’ Bartosz Nowak), Kamil Mazek (62’ Miłosz Przybecki) – Jakub Arak (74’ Łukasz Moneta)

Legia: Arkadiusz Malarz – Bartosz Bereszyński, Michał Pazdan, Igor Lewczuk, Adam Hlousek – Vadis Odjidja-Ofoe, Michał Kopczyński, Thibault Moulin (56’ Tomasz Jodłowiec) – Guilherme (77’ Łukasz Broź), Nemanja Nikolić, Michał Kucharczyk (42’ Steeven Langil)

Żółte kartki: Paweł Oleksy, Piotr Ćwielong, Łukasz Moneta (Ruch) oraz Bartosz Bereszyński, Igor Lewczuk (Legia)

Sport.RIRM

drukuj