Ogólnokrajowe referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej to byłby sygnał dla innych państw członkowskich Unii Europejskiej, że poważnie traktuje się opinię wyborców. Gdyby referendum się udało i było wiążące w Polsce, a obywatele powiedzieliby, że nie życzą sobie dodatkowych obciążeń podatkowych związanych z polityką klimatyczną, to także uderzałoby w Niemcy. Berlin ma swoje twarde interesy, zwłaszcza w Europie Środkowej. Będzie się tylko nimi kierować. Wiemy to od czasów zamykania polskich stoczni czy ograniczania polskich możliwości transportowych – zauważył prof. Grzegorz Kucharczyk z Instytutu Historii Polskiej Akademii Nauk na antenie Telewizji Trwam w czwartkowym programie „Polski Punkt Widzenia”.