Felieton „Myśląc Ojczyzna”


Pobierz Pobierz

Solidarność rodzin – solidarnością narodu

Drodzy Telewidzowie, Drodzy Radiosłuchacze! Kochana Rodzino
Radia Maryja!
Święto Ofiarowania Pańskiego skłania mnie, by refleksję o solidarności poświęcić
dzisiaj rodzinie. Ofiarowanie Syna Bożego w świątyni ukazuje nam Maryję i Józefa,
którzy wiedzą dobrze, że każde dziecko jest darem Boga i dlatego pełni wiary
ofiarują Dziecię samemu Bogu. Czyż nie jest to najlepsza lekcja ukazania, że
zdolność do ofiary składanej Bogu jest wyrazem miłości nie tylko do Boga, ale
także do dziecka?
W swoim rozważaniu przed tygodniem podkreśliłem znaczenie wychowania do solidarności
młodego pokolenia, wskazując przy tym na znaczenie zdolności do daru z siebie,
a więc zdolności do ofiary i poświęcenia. Mówiłem też, że niezwykle ważną rolę
w tym wychowaniu odgrywa rodzina.
Dzisiaj pragnę w swoim rozważaniu pójść krok dalej i podkreślić wartość solidarności
w rodzinie i pomiędzy rodzinami jako fundamentu dla solidarności całego narodu.
Rodzina jest najbardziej podstawową wspólnotą, w której wszyscy doświadczają
ducha solidarności i niejako tym duchem "nasiąkają". Tylko dzięki doświadczeniu
solidarności wśród członków rodziny i pomiędzy rodzinami możliwe jest kształtowanie
życia społecznego w duchu solidarności.
Jan Paweł II przypominał o tym wielokrotnie i warto odwołać się do niektórych
jego wypowiedzi. W encyklice "Centesimus annus" Papież przypomina: "By przezwyciężyć
rozpowszechnioną dzisiaj mentalność indywidualistyczną, jest potrzebny konkretny
wysiłek solidarności i miłości; zaczyna się on w rodzinie poprzez wzajemne
wspieranie się małżonków, a także przez troskliwość okazywaną przez jedno pokolenie
drugiemu.
W ten sposób rodzina staje się wspólnotą pracy i solidarności". Papież jednocześnie
dodaje, że "oprócz rodziny spełniają pierwszorzędną rolę i uruchamiają swojego
rodzaju system solidarności także inne społeczności pośrednie. Dojrzewają one
jako prawdziwe wspólnoty osób i umacniają tkankę społeczną, zapobiegając jej
degradacji, jaką jest anonimowość i bezosobowe umasowienie, niestety częste
we współczesnym społeczeństwie" (Nr 49). Myślę, że do tych społeczności pośrednich
można zaliczyć także różne formy współpracy i stowarzyszeń rodzin, w których
wyraża się postawa solidarności pomiędzy rodzinami.
Wielki wkład rodziny w kształtowanie życia społecznego w duchu solidarności
jest nie do zastąpienia. Ojciec Święty podkreśla, że wynika to z faktu, iż
"we wzajemnych
stosunkach członkowie wspólnoty rodzinnej są inspirowani i kierują się „prawem
bezinteresowności”, które szanując i umacniając we wszystkich i w każdym godność
osobistą jako jedyną rację wartości, przybiera postać serdecznego otwarcia
się, spotkania i dialogu, bezinteresownej gotowości służenia, wielkodusznej
służby
i głębokiej solidarności". Stąd też – jak stwierdza to wyraźnie Papież – "umocnienie
autentycznej i dojrzałej komunii osób w rodzinie, staje się pierwszą i niezastąpioną
szkołą życia społecznego, przykładem oraz bodźcem dla szerszych kontaktów społecznych
w duchu szacunku, sprawiedliwości, dialogu i miłości" (FC 43).
Trzeba, byśmy te słowa Ojca Świętego przyjmowali jako wielką zachętę do stałej
troski o to, by rodziny chrześcijańskie stanowiły takie wspólnoty miłości,
w których duch solidarności ożywia i napełnia codzienność, jest ubogaceniem
dla
wszystkich członków i stanowi zdecydowaną obronę przed zewnętrznymi i wewnętrznymi
zagrożeniami jedności rodzinnej. Ten duch solidarności sprawia, że wszyscy
członkowie rodziny chcą być ze sobą na dobre i na złe.
Solidarność w rodzinie ma znaczenie fundamentalne, ale dzisiaj – w obliczu
różnych trudności może nie wystarczać. Dlatego konieczna jest wspomniana już
solidarność
pomiędzy rodzinami, zwłaszcza w sąsiedztwie i w ramach takiej wspólnoty, jaką
jest parafią, bo przecież ona powinna być rodziną rodzin.
Także i tutaj pragnę odwołać się do słów Jana Pawła II, który tak mocno podkreślił
znaczenie tej solidarności, która ogarnia współpracę rodzin: "Duchowa komunia
rodzin chrześcijańskich, zakorzenionych we wspólnej wierze i nadziei, ożywionych
miłością, stanowi wewnętrzną energię, która rodzi i szerzy sprawiedliwość,
pojednanie, braterstwo i pokój między ludźmi […]. Rodziny chrześcijańskie
będą mogły tego
dokonać zarówno poprzez dzieło wychowania, dając dzieciom wzór życia opartego
na takich wartościach, jak prawda, wolność, sprawiedliwość i miłość, jak też
przez czynne i odpowiedzialne zaangażowanie się na rzecz autentycznie ludzkiego
dorastania społeczeństwa i jego instytucji, czy wreszcie przez popieranie na
różny sposób stowarzyszeń specjalnie powołanych do zajmowania się problemami
ładu międzynarodowego" (FC 48).
W obliczu dzisiejszego świata, w obliczu mediów, które często promują skrajnie
indywidualistyczne, by nie powiedzieć egoistyczne wzorce życia, które na różne
sposoby uderzają w jedność wspólnoty rodzinnej, konieczny jest nasz wspólny
wysiłek nad odrodzeniem prawdziwego ducha solidarności w rodzinach i pomiędzy
nimi. To
na tej drodze możliwe jest ocalenie nie tylko jedności poszczególnych rodzin,
ale także solidarności całego narodu.
Pozdrawiam wszystkich. Szczęść Boże.

ks. prof. dr hab. Janusz Nagórny

drukuj