fot. PAP/EPA

W Watykanie trwa drugi dzień Synodu poświęconego rodzinie

Ojciec św. Franciszek wezwał dziś kapłanów, by kierowali się przede wszystkim miłosierdziem, a nie surowością. Apel ten skierował podczas porannej Mszy św. w Domu Świętej Marty. „Tam, gdzie jest Pan, jest miłosierdzie” – powiedział w homilii.

Wczoraj ks. kard. Péter Erdő, relator generalny, w relacji wprowadzającej powiedział, że spojrzenie Jezusa na rzeczywistość rodziny, które mamy naśladować podczas pracy Synodu, nie jest spojrzeniem socjologa.

Ks. kard. podkreślił, że nierozerwalność małżeńska to dar, a nie ciężar. Scharakteryzował powołanie rodziny do bycia żywym obrazem Trójcy Świętej, szczególnie poprzez życie w komunii, wzajemne obdarowywanie się i przyjmowanie siebie, co w sposób konieczny czyni miłość płodną.

Ks. bp Jan Wątroba, który uczestniczy w Synodzie przytoczył apel Ojca św. Franciszka do księży biskupów zebranych w Watykanie.

– Ojciec św. zaapelował do wszystkich ojców synodalnych o apostolską odwagę, ewangeliczną pokorę i ufną modlitwę. Te trzy punkty rozwinął w sowim przemówieniu, apelując do uczestników – nie tylko do ojców, także do audytorów, do konsultorów – o właśnie taką postawę – odważną – która cechowała apostołów, o pokorę. Pokorze poświęcił dość dużo miejsca – pokorze w wypowiedzi, w postawach, w podejściu do tematu, nad którym pochyla się Synod, ale też o ufną modlitwę. Oczywiście nie byłby sobą, gdyby nie wspomniał także o miłosierdziu – miłosiernym spojrzeniu na tych, którzy tego miłosierdzia najbardziej potrzebują – powiedział ks. biskup.

Jacek Pulikowski, który wraz z żoną jest audytorem z Polski, wskazał, że Synod ma umocnić powołanie rodziny.

– Nie wydarzy się to, że Kościół ogłosi że grzech nie jest grzechem albo że sakramentalność małżeństwa nie jest ważna czy że prawdziwe małżeństwo może być inne niż pomiędzy mężczyzną i kobietą. Takich zmian nie będzie. Natomiast na pewno czasy domagają się tego, by objąć troską ludzi bardziej niż kiedykolwiek pogubionych. Ale po to, żeby ich wydobyć z grzechu, a nie po to, żeby ten grzech pobłogosławić – zwrócił uwagę Jacek Pulikowski.

Pracom Synodu towarzyszy nieustanna modlitwa w Bazylice Santa Maria Maggiore. Synod zakończy się 25 października.

RIRM

drukuj