fot. PKWP

W niedzielę XI Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym

W niedzielę już po raz jedenasty będziemy przeżywać w Kościele Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym. Członkowie Konferencji Episkopatu Polski zdecydowali, że w tym roku szczególną uwagą należy obdarzyć Sudan Południowy.

Obecnie w Sudanie Południowym mieszka 12 mln osób. Ponad 61 proc. z nich to chrześcijanie. 32 proc. mieszkańców wyznaje religie plemienne, a 6 proc. to wyznawcy islamu.

Choć Sudan Południowy to najmłodsze państwo świata, to kraj ten jest już wyniszczony wojną. Sudańczykom brakuje przede wszystkim wody pitnej i lekarstw. Niedawno państwo to nawiedziła powódź, która wielu rodzinom odebrała dorobek życia. Występuje wysoka śmiertelność dzieci.

Hasłem tegorocznego Dnia Solidarności z Kościołem Prześladowanym są słowa „Przemilczane cierpienie”. To, co musimy robić, to mówić o cierpieniu Sudańczyków, poruszyć sumienie świata – mówił ks. prof. Waldemar Cisło, dyrektor polskiej sekcji Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie. [czytaj więcej] 

– Przede wszystkim mówmy, co się dzieje, bo żeby jakakolwiek reakcja nastąpiła, to musimy mówić i opisywać tę dramatyczną sytuację w Sudanie, bo z jednej strony organizacje międzynarodowe doprowadziły do podziału na Sudan i Sudan Południowy, i jak gdyby zostawiły te sytuację samą sobie. Ci ludzie natomiast sami sobie nie poradzą, bo mamy okrutne wojny wewnętrzne. Pomimo tego, że w Sudanie Południowym mamy prawie 70 proc. katolików, to jednak te niepokoje nadal występują i to nadal wyniszcza ten kraj. No niestety ta wojna wewnętrzna jest największą bolączką tego kraju – powiedział ks. prof. Waldemar Cisło.

W niedzielę w kościołach będziemy się modlić w intencji pokoju w Sudanie Południowym. Będziemy mogli także pomóc finansowo. Dzięki ofiarom składanym do puszek Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, organizacja ta będzie realizowała projekty pomocy chrześcijanom.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj