fot. archidiecezja.pl

Uroczystości pogrzebowe ks. bp. Bogdana Wojtusia

W Bazylice prymasowskiej w Gnieźnie odbyły się uroczystości pogrzebowe ks. biskupa Bogdana Wojtusia. Przewodniczył im prymas Polski ks. abp Wojciech Polak.

Podczas uroczystości odczytany został telegram od papieża Franciszka. Ojciec Święty podkreślił w nim, że jest przekonany, iż „po wieczną nagrodę odszedł do Domu Ojca pasterz, który gorliwie pełnił swoją misję w duchu obranego zawołania: głosić Ewangelię ubogim”.

Wraz z uczestnikami liturgii pogrzebowej dziękuję Bogu za szlachetną postawę kapłańską i biskupią śp. zmarłego. Wyrażam uznanie za jego zaangażowanie duszpasterskie, staranie o wzrost wiary w sercach ludzi, w rodzinach, za troskę o seminaria i powołania kapłańskie oraz zakonne – odczytał słowa Papieża ks. bp Krzysztof Wętkowski, biskup pomocniczy archidiecezji gnieźnieńskiej.

Jak mówił podczas homilii prymas Polski ks. abp Wojciech Polak, życie ks. biskupa Bogdana Wojtusia, na wszystkich jego etapach, było przeniknięte żywą obecnością Jezusa. W jego życiu i posłudze ujawniało się bogate wnętrze.

– Wnętrze człowieka prawdziwie dobrego i wrażliwego. Czułego i otwartego na drugich, gotowego, by dać siebie i służyć. Człowieka niezwykle ofiarnego – mówił prymas Polski.

Kościół gnieźnieński – jak mówił ks. abp Wojciech Polak – dziękował dziś także księdzu biskupowi Wojtusiowi za miłość i wrażliwość na małżeństwo i rodzinę.

– Sam był duszpasterzem rodzin i z wielką uwagą, kompetencją, a nade wszystko pasterskim sercem, cierpliwie rozbudowywał i ogarniał w naszej archidiecezji duszpasterstwo rodzin – wskazał ks. abp Wojciech Polak.

Ks. bp Bogdan Wojtuś w ramach Konferencji Episkopatu Polski był członkiem Komisji ds. Duszpasterstwa Rodziny, Komisji ds. Seminariów Duchownych i Komisji Duchowieństwa.

Po zakończeniu Eucharystii, ciało śp. biskupa przewieziono na cmentarz św. Piotra i złożono w krypcie biskupów pomocniczych archidiecezji gnieźnieńskiej. Były rektor Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie zmarł we wtorek w szpitalu w Poznaniu. Miał 83 lata.

TV Trwam News

drukuj