fot. pixabay.com

Powołania na świecie

Liczba kapłanów na całym świecie rośnie. Największy wzrost liczby powołań odnotowują Afryka i Azja. W 2018 roku na świecie było ponad 414 tys. księży. W Europie liczba kapłanów spadła o 8 proc.

Centralne Biuro Statystyki Kościoła podało dane dotyczące powołań z lat 2013- 2018. Wzrasta liczba księży diecezjalnych. Maleje natomiast liczba powołań do zakonu.

– Widać wyraźnie tendencje spadkowe powołań w Europie i w Ameryce Północnej. Optymistyczne znaki docierają do nas z Afryki, z Azji i z Ameryki Południowej – podkreśla ks. prof. Jan Machniak z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

W Afryce i Azji obecnie jest blisko 26 proc. całego duchowieństwa na świecie.

– Kraje, które do tej pory były uznawane tradycyjnie za misyjne, przynoszą pierwsze owoce w postaci powołań kapłańskich, czy zakonnych – akcentuje ks. prof. Jan Machniak.

Z kolei sytuacja w Europie i Ameryce Północnej jest niepokojąca. W Europie liczba zgonów księży jest wyższa od liczby święceń o prawie 15 000. To jeden z czynników spadku liczby kapłanów na Starym Kontynencie.

– Tradycyjnie Europa była źródłem misjonarzy na cały świat. Wszystkie zakony, które powstały w XIX w., wysyłały misjonarzy do Afryki, do Azji. To pokazuje, że Europa się starzeje, na co wskazuje Ojciec Święty Franciszek – mówi wykładowca Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

Słabnie też świadomość Europejczyków – dodaje ksiądz profesor.

W Polsce ponad 90 proc. osób jest ochrzczonych, co nie przekłada się na powołania.

– Nasze seminaria stają się w tej chwili puste. Po wielkim boomie lat 80., kiedy na stolicy Piotrowej zasiadał św. Jan Paweł II, po ogromnych ilościach powołań w naszych seminariach, dzisiaj przychodzi refleksja, co mamy zrobić? – wskazuje ks. prof. Jan Machniak.

Potrzebna jest modlitwa oraz świadectwo księży heroicznych i bohaterskich – zwraca uwagę ksiądz profesor, pomimo trudnych słów i opinii, które dziś padają w stronę Kościoła.

 

TV Trwam News

drukuj