fot. https://x.com/VaticanNewsPL

O. R. Parol przy grobie św. Jana Pawła II o Bożym Narodzeniu i pierwszym męczenniku: Wczoraj na całą ludzkość Bóg rozlał miłość przez swojego Jedynego Syna, a dzisiaj widzimy rozlaną plamę krwi pierwszego męczennika, Szczepana

Wczoraj narodzenie Jezusa w Betlejem, dzisiaj męczeństwo Szczepana w Jerozolimie. Wczoraj radość, pokój i życie, dzisiaj sąd, kamienowanie i śmierć. Wczoraj na całą ludzkość Bóg rozlał miłość przez swojego Jedynego Syna, a dzisiaj widzimy rozlaną plamę krwi pierwszego męczennika Szczepana. Te dwa święte dni, tak blisko siebie wydają się mocno kontrastować. Ktoś by słusznie zaśpiewał «dzień niepodobny do dnia», a jednak jest coś, co bardzo łączy te dwa dni – powiedział o. Ryszard Parol OFMConv, spowiednik w Bazylice św. Piotra, podczas Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II.

Poznać i doświadczyć miłości Jezusa

Na początku homilii o. Ryszard Parol wskazał na bliskość w kalendarzu liturgicznym uroczystości Narodzenia Pańskiego i święta św. Szczepana – dni o odmiennym charakterze.

„Wczoraj narodzenie Jezusa w Betlejem, dzisiaj męczeństwo Szczepana w Jerozolimie. Wczoraj radość, pokój i życie, dzisiaj sąd, kamienowanie i śmierć. Wczoraj na całą ludzkość Bóg rozlał miłość przez swojego Jedynego Syna, a dzisiaj widzimy rozlaną plamę krwi pierwszego męczennika Szczepana. Te dwa święte dni, tak blisko siebie wydają się mocno kontrastować. Ktoś by słusznie zaśpiewał «dzień niepodobny do dnia», a jednak jest coś, co bardzo łączy te dwa dni” – mówił kaznodzieja.

Jezus narodzony z Maryi, umęczony i zmartwychwstały

O. Ryszard Parol nawiązał do tekstu sprzed ok. 800 lat, który często wykorzystywali kompozytorzy. Z jednej strony są tam słowa: „Witaj, prawdziwe Ciało, zrodzone z Maryi Dziewicy”.

„To właśnie wczorajszy dzień, tak bardzo ważny dla naszej wiary, to uroczyste święto życia i miłości. To pokorne przyjście Boga powinno również i nam ułatwić odkrycie Jego miłości. Tak jest blisko” – skomentował o. Ryszard Parol.

Z drugiej strony w tym samym hymnie znajdują się słowa: „(to Ciało), prawdziwie umęczone (cierpiące), ofiarowane na krzyżu za ludzi, z miłości do każdego człowieka”. Jak zaznaczył kaznodzieja, ta druga część hymnu dobrze wpisuje się w charakter święta św. Szczepana, pierwszego męczennika.

Św. Szczepan – żołnierz Jezusa

„Właśnie ten dzisiejszy męczennik, Szczepan, żołnierz Jezusa, jak go nazywa biskup z Ruspe, poznał i doświadczył miłości Jezusa w trudnych warunkach prześladowania. Najpierw jako diakon, służąc w swojej wspólnocie, a potem w ostatnich chwilach życia, w męczeństwie, doświadczył blisko miłości Jezusa” – wskazał o. Ryszard Parol.

Kaznodzieja dodał, że miłość Jezusa uzdolniła Szczepana, żeby prosić Boga o przebaczenie dla jego prześladowców.

Podczas Eucharystii śpiewała schola polskich sióstr im. św. Jana Pawła II w Rzymie. W Mszy św. uczestniczyli m.in. pielgrzymi ze Stanów Zjednoczonych.

Artur Hanula/vaticannews.va/pl

drukuj