PAP/Radek Pietruszka

Ks. kard. M. Semeraro o bł. ks. kard. Stefanie Wyszyńskim i bł. Matce Elżbiecie Róży Czackiej: Przekazali świadectwo życia wiernego Ewangelii, za wszelką cenę

Dzisiejsi nowi Błogosławieni otrzymali od tego Narodu nieocenione dobro wiary oraz żywotność wielowiekowej tradycji miłości do Boga. Co ofiarowali Narodowi w zamian? Ofiarowali życiowe przekonanie o prymacie Boga, które zdolne jest przywrócić człowiekowi na nowo jego godność. Przekazali świadectwo życia wiernego Ewangelii, za wszelką cenę. Pozostawili wzór służby konkretnemu potrzebującemu człowiekowi, również wówczas, kiedy nikt się nim nie zajmuje i wydaje się, że zwycięża obojętność – powiedział ks. kard. Marcello Semeraro, papieski delegat na beatyfikację, prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych podczas Mszy św. beatyfikacyjnej ks. kard. Stefana Wyszyńskiego i Matki Elżbiety Róży Czackiej.

Mamy nowych błogosławionych. W niedzielę podczas uroczystej Mszy św. do tego grona dołączyli ks. kard. Stefan Wyszyński i Matka Elżbieta Róża Czacka.

– Słowa pieśni uwielbienia wypowiedziane przez Maryję Dziewicę wyrażają dzisiaj również i nasze dziękczynienie Panu Bogu za to, że uczestniczymy w beatyfikacji Kardynała Stefana Wyszyńskiego i Matki Elżbiety Róży Czackiej tutaj, w Świątyni Opatrzności Boże – wskazał ks. kard. Marcello Semeraro.

Jak powiedział papieski delegat, całe życie Stefana Kardynała Wyszyńskiego opierało się na słowach: „Będziesz miłował”, które podczas Powstania Warszawskiego odnalazł na częściowo spopielonej kartce w Laskach.

– Do tego apelu i testamentu upodobnił on swoją posługę pasterza i biskupa, najpierw w Lublinie a następnie w Gnieźnie i Warszawie, stawiając czoła problemom, jakie jego Naród musiał wycierpieć w latach następujących po II wojnie światowej. W tym okresie, politycznie oraz społecznie skomplikowanym, kierował odważnie, wytrwale i zdecydowanie łodzią Kościoła w Polsce, przeciwstawiając ideologii, która odczłowieczała i oddalała człowieka od pełni życia, prawdę zawartą w Ewangelii Chrystusa, wiernie przeżywaną i realizowaną – akcentował prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

Ks. kard. Marcello Semeraro podkreślił, że niezachwiana wiara w Boga i w Jego Opatrzność charakteryzowała również Matkę Elżbietę Róże Czacką.

– Poprzez swoją nadzwyczajną pracowitość i zaangażowanie Błogosławiona Elżbieta Róża wskazuje nam, że nie istnieją przeszkody dla tych, którzy pragną kochać Pana Boga i jak On miłować. Również w jej życiu nie brakowało licznych trudności, w których, z niesłychaną nadzieją, stale potwierdzała swoją wierność Panu Bogu, który jest miłością – mówił.

Duchowny zaznaczył, że nie bez przyczyny nastąpiła wspólna beatyfikacja tych dwóch postaci.

– Jest to jakby dopełnienie owego historycznego spotkania, dzięki któremu ci Błogosławieni poznali się w Laskach […]. Młody wówczas kapłan był zbudowany wiarą i wytrwałością tej kobiety, która, poruszona Bożą miłością, była całkowicie oddana Panu Bogu i bliźniemu. Zrodziła się z tego cenna współpraca, szczere dzielenie się zamiarami oraz planami. Ale przede wszystkim zrodziła się komunia wiary, miłości do Boga oraz do potrzebującego i bezbronnego człowieka. Oboje wiedzieli, jak napełniać się nawzajem siłą, wytrwałością i odwagą – zwrócił uwagę ks. Kardynał.

Nowi błogosławieni są przede wszystkim godnymi przedstawicielami narodu polskiego.

– Dzisiejsi nowi Błogosławieni otrzymali od tego Narodu nieocenione dobro wiary oraz żywotność wielowiekowej tradycji miłości do Boga. Co ofiarowali Narodowi w zamian? Ofiarowali życiowe przekonanie o prymacie Boga („Soli Deo” – „Jedynemu Bogu” – było zawołaniem biskupim Kardynała Wyszyńskiego), które zdolne jest przywrócić człowiekowi na nowo jego godność. Przekazali świadectwo życia wiernego Ewangelii, za wszelką cenę. Pozostawili wzór służby konkretnemu potrzebującemu człowiekowi, również wówczas, kiedy nikt się nim nie zajmuje i wydaje się, że zwycięża obojętność – podkreślił prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

Błogosławiony ks. kard. Stefan Wyszyński i błogosławiona Matka Elżbieta Róża Czacka są nam dani jako przykład do naśladowania, ale również jako orędownicy, do których możemy zwracać się z ufnością – akcentował ks. kard. Marcello Semeraro.

– Są przykładem, ponieważ byli ulegli łasce, która w nich działała. Są orędownikami, ponieważ, jak przypomina Katechizm Kościoła Katolickiego, „kontemplują oni Boga, wychwalają Go i nieustannie opiekują się tymi, których pozostawili na ziemi (…). Wstawiennictwo jest ich największą służbą zamysłowi Bożemu. Możemy i powinniśmy modlić się do nich, aby wstawiali się za nami i za całym światem” (Katechizm Kościoła Katolickiego, 2683). Polecajmy się więc wstawiennictwu nowych Błogosławionych, aby i w nas rozpaliło się pragnienie życia jak święci – wskazał prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

radiomaryja.pl

drukuj