Kościół wielbi Boga za niezliczoną rzeszę świętych
Wraz z tymi, którzy weszli do wieczności tworzymy jedną wielką rodzinę – podkreślił Ojciec Święty Franciszek w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański. Papież przypomniał, że przez Eucharystię trwamy w komunii z Chrystusem oraz wszystkimi świętymi. Po południu Ojciec Święty przewodniczył Mszy Świętej na największym rzymskim cmentarzu.
W rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański, Ojciec Święty wskazał, że Kościół wielbi dziś Boga za niezliczoną rzeszę świętych wszystkich czasów, ludzi zwykłych i prostych, czasami „ostatnich” dla świata, ale „pierwszych” dla Boga.
Równocześnie wspominamy dziś naszych bliskich zmarłych z nadzieją, że są oni w towarzystwie Maryi Panny i wszystkich świętych. Dzisiejsze Święto przypomina nam, że przez Chrzest należymy do Chrystusa i trwamy w komunii ze wszystkimi wiernymi.
– Jest to duchowe zjednoczenie nas wszystkich, które nie ulega zerwaniu przez śmierć, ale trwa nadal w życiu przyszłym. W rzeczywistości istnieje nierozerwalny związek między nami żyjącymi na tym świecie, a tymi, którzy przekroczyli próg śmierci – powiedział Ojciec Święty Franciszek.Komunia między niebem a ziemią dokonuje się w sposób najbardziej wzniosły przez Eucharystię. To w niej spotykamy żywego Jezusa i Jego moc, łączy ona wszystkich żyjących i tych którzy są już w niebie w wielką rodzinę.
– Pociesza nas świadomość, że są inni bracia, którzy osiągnęli już niebo, oczekują nas i modlą się za nas, abyśmy mogli podziwiać na wieki chwalebne i miłosierne oblicze Ojca – powiedział Papież.Po modlitwie Anioł Pański, Ojciec Święty zaapelował o modlitwę o pokój w Ziemi Świętej, a szczególnie w Jerozolimie, która zawsze była znakiem pokoju, którego Bóg pragnie dla całej rodziny.
Po południu Ojciec Święty przewodniczył Mszy Świętej na największej nekropolii w Rzymie – Camopo Verano. W homilii Papież podkreślił, że człowiek uważa się dziś za Boga, jest w stanie zniszczyć stworzenie, życie, kulturę, wartości i nadzieję. Świat opanował przemysł zniszczenia oraz kultura odrzucenia.
Odrzuca ona potrzebujących, dzieci i starszych, a nawet całe narody i uważa za inny rodzaj ludzi. Tylko Bóg swoją miłością może zatrzymać to zniszczenie – podkreślił Papież. Dlatego tylu cierpiących prosi o pokój, zbawienie, miłość, a także chleb i pracę.
– Chciałbym abyśmy pomyśleli o tych wszystkich nieznanych świętych. (…) O tym wielkim tłumie, który przychodzi z wielkiego ucisku. Większość świata znajduję się w wielkim ucisku. Boże uświęć ten lud, grzeszny jak każdy z nas. Uświęć ich w tym ucisku – powiedział Ojciec Święty Franciszek.Papież wskazał, że jedyną nadzieją dla Świata jest wypełnienie ośmiu błogosławieństw. Tylko taka droga ocali ludzkość od zniszczenia.
TV Trwam News
