fot. Monika Tomaszek

Ewangelia na niedzielę: pasterze zabijali niepokorną owcę, Dobry Pasterz oddaje za nią życie

Jezus powiedział: „Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, do którego owce nie należą, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza. Najemnik ucieka dlatego, że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach. Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. Życie moje oddaję za owce. Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. I te muszę przyprowadzić i będą słuchać głosu mego, i nastanie jedna owczarnia i jeden pasterz. Dlatego miłuje Mnie Ojciec, bo Ja życie moje oddaję, aby je potem znów odzyskać. Nikt mi go nie zabiera, lecz Ja od siebie je oddaję. Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać. Taki nakaz otrzymałem od mojego Ojca”.

J 10,11-18

* * *

Tylko pozornie porównanie nas do owiec, a Jezusa do Pasterza wydaje się dziś archaiczne i odległe od naszego świata, którym rządzi biznes, a nie pasterska idylla. Właściciel i najemca, najemnik nie zniknęli z naszego życia społecznego. Tę analogię wykorzystuje ks. Piotr Szyrszeń, wieloletni duszpasterz Centrum Formacji Duchowej w Krakowie, w komentarzu do Ewangelii na IV niedzielę wielkanocną, 21 kwietnia.

 

Życie moje oddaję za owce

W czasach Jezusa pasterze z zasady szli za odłączoną owcą, aby ją zabić. Robili tak, bo była złym przykładem dla stada. Poza tym uważali, że skoro raz się odłączyła, to znów to zrobi i będzie kłopotem dla pasterzy. W tym świetle słowa Jezusa, Dobrego Pasterza, który mówi, że odda życie za owce, musiały być zaskakujące dla jego słuchaczy.

Czy wierzę, że Bóg jest moim obrońcą?

Ja jestem dobrym pasterzem

Cechy najemnika, przypomniane przez Jezusa, od wieków są takie same – gdy czegoś nie odczuwamy jako własne, nie dbamy o to. Gdy firma przeżywa kłopoty, właściciel podwaja swoje zabiegi, a wynajęty pracownik po prostu z firmy odchodzi. Najemnik, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka. Jezus podkreśla, że nie jest takim najemnikiem.

Czy pamiętam sytuacje, w których silnie odczułem Bożą troskę o mnie?

Będą słuchać głosu mego

Nasze wyobrażenie o Bogu kształtujemy na podstawie doświadczeń w relacjach międzyludzkich. Z tego powodu często nosimy w sobie Jego zafałszowany obraz. Boimy się, że powie do nas, jak inni:  „A widzisz? Dobrze ci tak! Teraz radź sobie sam!”. On kieruje się Boskimi zasadami, nie naszymi ludzkimi. Niezależnie od tego, jak bardzo się pogubiłeś, zawsze jesteś dla Niego ważny.

Dla Boga nie ma sytuacji bez wyjścia!

 

Centrum Formacji Duchowej Salwatorianów, Kraków      

drukuj

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl