fot. PAP

Drugi pogrzeb ks. prof. Ryszarda Rumianka

W Warszawie odbyły się ponowne uroczystości pogrzebowe księdza profesora Ryszarda Rumianka, rektora Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, który zginął pod Smoleńskiem.

Był to drugi pochówek po tym, gdy okazało się, że jego ciało zostało przed dwoma laty zamienione ze szczątkami księdza Zdzisława Króla.

Uroczystości rozpoczęła Msza św. żałobna w Kościele św. Michała Archanioła w Warszawie. Eucharystii przewodniczył ksiądz biskup Marian Duś. Wśród zgromadzonych na Eucharystii było bardzo wielu przyjaciół rektora Rumianka. Uczestniczył Senat Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, byli rektorzy oraz obecny rektor ksiądz profesor Stanisław Dziekoński – powiedział Marcin Kozłowski.

Po Mszy świętej ciało księdza profesora Ryszarda Rumianka zostało wyprowadzone do grobu rodzinnego na warszawskich Pyrach.

Ksiądz profesor był doskonałym wykładowca, oddanym swej uczelni, ale przede wszystkim był ciepłym człowiekiem – wspomina Marcin Kozłowski.

– Ksiądz profesor Rumianek był przede wszystkim doskonałym dydaktykiem i biblistą. Świetnie przekazywał młodym studentom tę trudną, czasami zawiłą mądrość Starego Testamentu, ale to nie tylko strona dydaktyczna – to także wielkie poświęcenie Uniwersytetowi Kardynała Stefana Wyszyńskiego. W przypadku księdza rektora Rumianka to miało znaczenie. On był przede wszystkim wspaniałym człowiekiem – do każdego podchodził z radosnym zrozumieniem. Nigdy nie odprawiał nikogo z kwitkiem, a zawsze wysłuchał. Zawsze starał się pomóc. Zawsze starał się zrozumieć – powiedział Marcin Kozłowski.

RIRM

drukuj