Związki domagają się konsolidacji przemysłu obronnego

NSZZ „Solidarność” Sekcji Krajowej Przemysłu Zbrojnego domaga się od rządu kontynuacji procesu konsolidacji zakładów przemysłowego potencjału obronnego.

Związkowcy wysłali w tej sprawie swoje stanowisko do premiera, ministra gospodarki, skarbu i obrony narodowej. Na odpowiedź będą czekać do 22 stycznia. W przypadku jej braku w spółkach zostanie ogłoszone pogotowie strajkowe na terenie całej Polski.

Program restrukturyzacji sektora przemysłu obronnego jest realizowany od 2002 roku. Ostatni został zakończony w ubiegłym roku. Zakładał on jego pełną konsolidację.

„Dziś okazuje się, że rząd Donalda Tuska nie będzie kontynuował wcześniejszego programu, a jedynie wywraca wszystko na co pracowali przez lata pracownicy tych spółek. Tworzy tzw. zakłady i holdingi”.

– Oznacza to doprowadzenie do sytuacji z przeszłości, czyli do prowadzenia na polskim rynku konkurencji polsko – polskiej. To w prostej linii grozi przejęciem naszych zakładów przez firmy zagraniczne, albo inaczej upadkiem sektora przemysłu obronnego i tym samym zdecydowanym osłabieniem potencjału bezpieczeństwa państwa. Na to zgody wyrazić nie możemy, dlatego postanowiliśmy ogłosić z dniem 23 pogotowie strajkowe w naszych zakładach – powiedział Stanisław Głowacki przewodniczący Sekcji Krajowej Przemysłu Zbrojeniowego NSZZ „Solidarność”.

Po tym terminie związkowcy będą zastanawiać się nad formą protestu.

– Jesteśmy gotowi na różne, bardzo ostre formy protestu, dlatego że my już w tej chwili stajemy pod ścianą. To nie jest nasza walka o dzisiejsze funkcjonowanie. To jest nasza walka o przyszłość polskiego potencjału obronnego, o przyszłość systemu bezpieczeństwa naszego państwa –podkreślał Stanisław Głowacki.

Wypowiedź Stanisława Głowackiego:


Pobierz Pobierz

RIRM

drukuj