fot. wikipedia.org

Związek Polaków w Niemczech chce statusu mniejszości

Związek Polaków w Niemczech zabiega o przywrócenie statusu mniejszości narodowej Polakom mieszkających w tym kraju. Pełnomocnik organizacji Stefan Hambura skierował do niemieckiego MSW wniosek o wpisanie Polaków do rejestru mniejszości narodowych.

Niemiecki rząd nie zgadza się na przyznanie Polakom statusu mniejszości. Zapewniane specjalna ochrona oraz wsparcie obecnie przysługują jedynie Duńczykom, Fryzyjczykom i Romom.

Tymczasem w Niemczech od dawna mieszkają osoby należące do polskiej mniejszości, które spełniają kryteria ustalone przez niemiecki rząd. To walka Polaków o swoje prawa i polski rząd powinien im pomóc – mówi poseł Dorota Arciszewska – Mielewczyk.

Rzeczpospolita posiada ustawę o mniejszościach narodowych, która obdarza je wieloma przywilejami. To wiąże się z bardzo dużą sumą pieniędzy – to wiele dziesiątków milionów, jeżeli chodzi o funkcjonowanie wszelkich mniejszości w RP. My jako Polacy mieszkający w Niemczech też chcielibyśmy, aby ustawowo te przywileje mniejszość polska w Niemczech posiadała – mało tego, żeby nazywano nas „mniejszością polską w Niemczech”. Przywileje te bowiem, pozwoliłyby na naukę języka ojczystego, krzewienie kultury związanej z naszą wiarą, naszą tradycją, dostępem do mediów, realizacją programów edukacyjnych etc. Nie byłaby to żadna „łaska”, a jedynie obowiązek państwa niemieckiego – zaznacza polityk.   

Związek Polaków w Niemczech 1 września br. złożył do sądu w Berlinie pozew o odszkodowanie w wysokości 1 mld euro za doznane straty w wyniku zagrabienia majątku polskiej mniejszości przez Niemcy w 1940 r.

Niemcy wciąż nie chcą rozliczyć krzywd – mówi  Roman Dambek, bratanek por. Józefa Dambka, zamordowanego przez Gestapo.

– Należy dążyć do tego, by historia była nauką i nauczycielką nas wszystkich, żeby te wszystkie nierówności były wyrównane. Do tej pory rachunek krzywd między Polską a Niemcami nie został wyrównany. Do tej pory nie mamy oficjalnie Polonii w Niemczech, a Niemcy mają w Polsce wszystkie przywileje płynące ze statusu mniejszości narodowej. Tak nie może dalej być – podkreśla Roman Dambek.

Polonia podkreśla, że władze niemieckie nie wywiązują się w pełni z zaciągniętych zobowiązań traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy z 1991 r.

RIRM

drukuj