Znaleźli szczątki 10 osób

Trwa drugi etap prac ekshumacyjnych na warszawskich Powązkach Wojskowych. Podczas trzech dni archeolodzy znaleźli szczątki 10 ofiar komunistycznego terroru. Dziś mają rozebrać betonową alejkę. Pod chodnikiem mogą się znajdować szczątki rtm. Witolda Pileckiego.

Jak napisał „Nasz Dziennik” wczoraj badacze natrafili na szczątki trzech ofiar, które wskazywały na to, że żołnierzy pogrzebano w trumnach.

– Są to pochówki, które odbiegają od tych, które znaleźliśmy w ciągu pierwszych dni prac, bo szczątki leżały w trumnach. Nie oznacza to jednak, że nie są to pochówki więzienne. Zwłoki ułożono tak, że ramiona były wyciągnięte wzdłuż tułowia. W każdym innym tradycyjnym pochówku dba się o to, by ręce ułożone były inaczej. To oczywiście jest pewna sugestia – podkreśla prof. Krzysztof Szwagrzyk z IPN, który kieruje pracami na terenie wojskowych Powązek.

Historyk przypomina, że z dokumentacji (relacje i zdjęcia lotnicze z lat 50) wynika, iż obszar pochówków więziennych rozciągał się na terenie cmentarnej kwatery dokładnie w tym miejscu, w którym wczoraj odnaleziono szczątki. Są to ofiary egzekucji przeprowadzanych na terenie mokotowskiego aresztu śledczego.

W poniedziałek i we wtorek na terenie właściwej Łączki wydobyto szczątki sześciu mężczyzn.

Jak ustalili badacze, w każdym z tych przypadków mamy do czynienia z tzw. katyńską metodą uśmiercania ofiar, a więc strzałem w tył głowy, w potylicę. Na razie nie wiadomo, czyje szczątki wydobyto. Być może odpowiedź przyniosą badania genetyczne, które są prowadzone równolegle.

– W większości są to ludzie młodzi, w dwóch przypadkach osoby trochę starsze. Praktycznie nie mają żadnych rzeczy osobistych, jedynie jakieś guziki, które przy nich znaleziono – relacjonuje Krzysztof Szwagrzyk.

Zgodnie z planem kolejnym etapem wykopalisk miało być rozebranie betonowej alejki. Prace, z niezależnych od ekipy archeologów przyczyn, ruszą jednak przypuszczalnie dopiero dzisiaj.

Pod chodnikiem znajdują się prawdopodobnie szczątki rtm. Witolda Pileckiego. Podczas drugiego etapu badań archeologicznych prowadzonych na terenie kwatery „Ł” archeolodzy, historycy, medycy sądowi i genetycy chcą wydobyć i poddać badaniom identyfikacyjnym ok. 200 szkieletów. To szczątki ofiar władzy ludowej, najczęściej żołnierzy Armii Krajowej i powojennych podziemnych organizacji konspiracyjnych oraz oddziałów zbrojnych WiN, NSZ, NZW.

RIRM/Nasz Dziennik

drukuj