Zmiany w CPK oznaczają wykluczenie komunikacyjne
Politycy Prawa i Sprawiedliwości z woj. zachodniopomorskiego przyjęli uchwałę, w której sprzeciwiają się zmianom w budowie Centralnego Portu Komunikacyjnego prowadzącym do wykluczenia komunikacyjnego części Polski. Podobne uchwały mogą powstać w innych regionach.
Po wielu miesiącach Donald Tusk ogłosił, że Centralny Port Komunikacyjny powstanie, ale nie zgodnie z projektem przygotowanym przez Prawo i Sprawiedliwość, lecz według nowej wizji rządzącej koalicji.
– Ten projekt będzie swoistym trójskokiem – trójskokiem w nowoczesność – zapewnił szef rządu.
Ten skok wyklucza jednak mniejsze ośrodki z inwestycji kolejowych, które miały być realizowane w pierwotnej wersji. Tak będzie np. na terenie Pomorza Zachodniego.
– Dzisiaj Tusk podjął działania, aby osłabić – a de facto całkowicie umartwić – Pomorze Zachodnie, które miało być mocnym ośrodkiem gospodarczym – stwierdził poseł Marek Gróbarczyk z PiS.
W projekcie Centralnego Portu Komunikacyjnego, jaki powstał, gdy rządziło PiS, oprócz połączeń lotniczych, dla Pomorza Zachodniego było przewidziane m.in. 13 km nowych linii kolejowych, a 258 km linii miało być zmodernizowanych.
Rząd Donalda Tuska przedstawia za to mapki, z których niewiele wynika – wskazał poseł Zbigniew Bogucki.
– Miały być ekspertyzy dot. Centralnego Portu Komunikacyjnego w wymiarze połączeń – także ze Szczecinem, także z Pomorzem Zachodnim. Tych ekspertyz od sześciu tygodni nikt nie widział – podkreślił polityk.
Europoseł Joachim Brudziński przypomniał, jaki przed 2015 r. stosunek do Polski wschodniej wyrażał poprzez wulgarne określenie ówczesny minister skarbu, współpracownik Donalda Tuska. Polityk PiS dodał, że dziś mamy drugą część tej wypowiedzi.
– Po kolejnej decyzji o wykluczeniu Pomorza Zachodniego możemy powiedzieć, że dla Platformy Obywatelskiej hasło „ch… z tą Polską Wschodnią” zostało rozszerzone o dodatkowe zdanie – „ch… z tą Polską Zachodnią” – powiedział eurodeputowany.
Politycy PiS nie chcą zgodzić się na wykluczenie Pomorza Zachodniego, ale i mniejszych miejscowości. Dlatego zarząd regionalny partii podjął specjalną uchwałę.
– Wzywamy rząd Rzeczypospolitej Polskiej do tego, by powrócić do pierwotnej koncepcji realizacji, która wzmacniała Pomorze Zachodnie gospodarczo, ale także wzmacniała pozycję, siłę i możliwości transportowe mieszkańców naszego regionu – mówił poseł Paweł Szefernaker z PiS.
Politycy prawicowej opozycji zapowiedzieli, że będą przyglądać się działaniom rządu Donalda Tuska przy realizacji projektu CPK. W innych regionach mogą powstać kolejne uchwały, również sprzeciwiające się wykluczeniu komunikacyjnemu.
TV Trwam News



