Zbigniew Ziobro zarzuca rządzącym manipulacje i łamanie prawa przy losowaniu składów sędziowskich
Były minister sprawiedliwości, Zbigniew Ziobro, zarzucił manipulacje i łamanie prawa przy wyznaczaniu składów sędziowskich, tak by rozstrzygnięcia były po myśli rządzących, którzy przeprowadzili zamach na sądownictwo. Polityk ocenił, że w sposób nielegalny i przestępczy doszło m.in. do odsunięcia z funkcji prezesa Sądu Apelacyjnego, prezesa Piotra Schaba.
Były szef resortu sprawiedliwości, Zbigniew Ziobro, przedstawił też dokumenty mające świadczyć o manipulacjach składami sędziowskimi m.in. przy sprawie jego doprowadzenia pod przymusem przed komisję śledczą ds. Pegasusa.
Sędzia, która została wylosowana w Sądzie Apelacyjnym do tej sprawy, była sędzią mogącą wydać orzeczenie poza kontrolą sprawujących dzisiaj władzę – mówił Zbigniew Ziobro. Jednak – jak relacjonował – doszło do zmiany.
– Nagle losowanie zostało unieważnione. Okazuje się, że rozstrzygnięcie systemu informatycznego, które wskazało na panią sędzię, można wyrzucić do kosza. Znowu poddano pod losowanie i już wylosowano sędzię, która nie budzi wątpliwości kierownictwa sądu w Warszawie. Czym te praktyki różnią się od czasów komuny? – pytał Zbigniew Ziobro.
Zbigniew Ziobro te działania nazwał patologicznym, nielegalnym i przestępczym mechanizmem.
Były minister sprawiedliwości mówił też, iż za obecnych rządzących doszło do zamachu na legalne władze Sądu Apelacyjnego w Warszawie, tak jak wcześniej do zamachu na legalne władze Prokuratury Krajowej.
RIRM



