Zawsze z młodymi

Pozdrawiając 600-tysięczną rzeszę młodzieży podczas sobotniego spotkania na
krakowskich Błoniach, Benedykt XVI zapewnił, że człowiek nigdy nie przegra,
jeżeli będzie budował swoje życie na Chrystusie. – Nie zapomnijcie, że ani
ten Piotr, który przygląda się naszemu spotkaniu z okna Boga Ojca, ani ten,
który teraz stoi przed wami, ani żaden następny nigdy nie wystąpi przeciwko
wam ani przeciw budowaniu trwałego domu na Skale. Co więcej, sercem i obiema
rękami będzie wam pomagał budować życie na Chrystusie i z Chrystusem – obiecał
Papież. Słowa te zostały entuzjastycznie przyjęte przez młodych.

Spotkanie miało zasięg ogólnopolski, a nawet szerszy. Widać było m.in. flagi
białoruskie, rosyjskie, ukraińskie, węgierskie, amerykańskie, włoskie i hiszpańskie.
Przybyli gimnazjaliści i studenci, nowicjusze zgromadzeń zakonnych, harcerze,
przedstawiciele ruchów kościelnych i rozmaitych stowarzyszeń, dzieci wraz ze
swoimi młodymi rodzicami. Wiele osób przyszło w koszulkach z napisami "JP2"
i "B16", z białymi i żółtymi balonami, chustami w barwach papieskich, misternie
wykonanymi transparentami. Zgromadzonym towarzyszyła atmosfera modlitwy.
Papieski samochód przybył na Błonia z katedry na Wawelu o godz. 18.30. – Od
godz. 11.00 czekaliśmy, aby wejść do sektora. Myślę, że usłyszę słowo, które
będzie wskazówką na dalsze życie – mówiła z nadzieją Kasia z Frampola koło
Zamościa.
I rzeczywiście, pojawiły się wyczekiwane wskazówki. – Nie lękajcie się budować
waszego życia w Kościele i z Kościołem! Bądźcie dumni z miłości do Piotra i
do Kościoła, który został mu powierzony! Nie dajcie się zwieść tym, którzy
chcą przeciwstawić Chrystusa Kościołowi. Jedna jest skała, na której warto
budować dom. Tą skałą jest Chrystus – zaświadczył Papież.

Piotr umacnia Kościół, a Kościół Piotra
Prawie dwugodzinne
spotkanie z Ojcem Świętym, które rozpoczęło się o godz. 18.30, było poprzedzone
długim czuwaniem, podczas którego zaproszone osoby
– wielodzietna rodzina, zakonnica, znany prawnik – dzieliły się świadectwami,
dlaczego warto iść w życie z Chrystusem. Na telebimach pojawiały się krótkie
prezentacje dotyczące postaci świętych.
Ojca Świętego powitali ks. kard. Stanisław Dziwisz oraz przedstawiciele młodzieży.
– Błogosław wszystkim młodym i nam, młodym młodością ducha – prosił metropolita
krakowski. Powiedział, że obecność nowego pokolenia Polaków na spotkaniu z
Piotrem świadczy o tym, że opowiada się ono za Chrystusem, Ewangelią i Bożą
Miłością.
Studenci mówili, że od szerokiej drogi na skróty wolą ścieżkę wąską, za to
wytyczoną przez Chrystusa. Młodzi widzą w Papieżu swojego duchowego przewodnika.
"Tu es Petrus" (Ty jesteś Piotr, czyli Skała) – te słowa wybrali na motto wspólnego
spotkania i to one znalazły się wśród licznych radosnych okrzyków stanowiących
odpowiedź na słowa Ojca Świętego oraz jego obecność wśród nich. Postawa młodzieży
w widoczny sposób poruszyła Benedykta XVI, który nawiązał do piątkowego spotkania
przy oknie na Franciszkańskiej.
– Mam wrażenie, że Ojciec Święty wychodził z tego spotkania bardzo szczęśliwy,
i to dobrze, dlatego że spotkanie z Piotrem powinno być umocnieniem w wierze,
ale dobrze też, jeżeli Kościół umacnia w misji swojego Papieża – powiedział
"Naszemu Dziennikowi" marszałek Sejmu Marek Jurek.

Świętość w codzienności
Za pośrednictwem słowno-muzycznego oratorium własnego pomysłu młodzi przedstawili
kilka problemów swojego pokolenia, m.in. popadanie w uzależnienia, samotne
macierzyństwo, konflikty w rodzinie. Sytuacje te konfrontowali z fragmentami
Nowego Testamentu. – Natchnij nasze serca, abyśmy nigdy nie wątpili, że
warto być człowiekiem świętym w codzienności, że to jedyna droga do szczęścia
– prosili
Papieża.
Ojciec Święty poświęcił kamień węgielny z czarnego granitu przeznaczony
pod budowę łagiewnickiego Centrum Jana Pawła II, a także kamienie przyniesione
przez sześcioro studentów. Jakub Zygmunt, który znalazł się w tej grupie,
powiedział
nam chwilę przed złożeniem tego szczególnego daru, że spotkanie z Ojcem
Świętym okazało się bardziej wzruszające, niż się spodziewał. – Sam przebieg
spotkania
zaskoczył mnie. Papież jest bardzo ludzki, sprawia jak najbardziej pozytywne
wrażenie. Bardzo się cieszę, że będę miał możliwość tak bliskiego z nim
kontaktu – stwierdził. Podpisane imieniem symboliczne skały, nawiązujące
do posługi
Piotra w Kościele, przyniosła większość uczestników, z tym że ze względów
bezpieczeństwa były one odbierane przez harcerzy u wejścia do sektorów.
Również one znajdą
się w fundamentach Centrum.

Wyzwalanie wolności
Ojciec Święty przyjął biało oprawioną księgę zawierającą blisko 30 tys. przyrzeczeń
abstynencji od narkotyków. Deklaracje zostały zebrane w ramach ogólnopolskiej
akcji "Nie biorę – jestem wolny od narkotyków". Podjęcie tej decyzji jest
odpowiedzią na apel Benedykta XVI wypowiedziany podczas XXI Światowego Dnia
Młodzieży: "Należy bezzwłocznie <<wyzwolić wolność>>".
Młodzi otrzymali od Papieża "ogień miłosierdzia". Ojciec Święty odpalił świecę
od Paschału i przekazał to światło dalej – jasny płomień Bożego Miłosierdzia.
Podczas spotkania na centralnym ekranie znajdował się wizerunek Chrystusa Miłosiernego.
400-osobowy chór z towarzyszeniem 50-osobowej orkiestry zaintonował hymn "Nie
lękajcie się! – Bóg jest miłością". Ze świecami w dłoniach nie mogli już wprawdzie
klaskać, tym donioślej śpiewem hymnów Światowych Dni Młodzieży w Toronto i
Częstochowie dziękowali Ojcu Świętemu i prosili, by pozostał z nimi.
– To było przeżycie, którego nie da się opisać. Jest to Papież wyjątkowy. Mówiono,
że po Janie Pawle II jego następca nie będzie tak miło, tak gorąco przyjęty
przez Polaków. Jestem bardzo zaskoczony sobą, ale i ogółem, ponieważ widzę,
że przyjęliśmy i zaakceptowaliśmy Papieża Benedykta XVI jak naszego Papieża.
Mnie osobiście urzekł swoją serdecznością, swoim sposobem bycia, swoją naturalnością
– opowiada Łukasz z Wodzisławia Śląskiego.
Benedykt XVI udzielił zebranym błogosławieństwa, pożegnał się z kardynałami
i biskupami przybyłymi z wielu krajów oraz z premierem Kazimierzem Marcinkiewiczem
i marszałkiem Sejmu Markiem Jurkiem.
Kiedy Papież opuścił Błonia, młodzi uczestniczyli we Mszy Świętej sprawowanej
pod przewodnictwem ks. abp. Stanisława Ryłki, przewodniczącego Papieskiej Rady
do spraw Świeckich. W nocy odbył się tam jeszcze koncert muzyki chrześcijańskiej
zakończony pokazem filmu "Pokolenie JP2 i B16". Część młodzieży została na
placu aż do rana, żeby raz jeszcze modlić się z Ojcem Świętym.

Jolanta Tomczak,
MB

drukuj