Zamach na wiceszefa GRU po zakończonych negocjacjach pokojowych Ukrainy i Rosji
W Moskwie doszło do zamachu na wiceszefa GRU – generała Władimira Aleksiejewa. Stało się to tuż po zakończonych negocjacjach pokojowych Ukrainy i Rosji z udziałem Amerykanów. Kolejna tura rozmów może się odbyć w Stanach Zjednoczonych.
Wiceszef GRU został zaatakowany, gdy wychodził rano ze swojego mieszkania w Moskwie. Zamachowiec miał strzelić kilka razy w jego plecy na korytarzu, gdy ten czekał na windę. Wojskowy trafił do szpitala.
– Było kilka strzałów, o ile pamiętam. Właśnie przez to się obudziłam – powiedziała sąsiadka generała.
Władimir Aleksiejew zajmował się m.in. najemnikami walczącymi dla Rosji. Przejął schedę po założycielu grupy Wagnera – Jewgieniju Prigożynie, który zginął po próbie puczu. Wiceszef GRU negocjował też z Ukraińcami, którzy poddali się po bohaterskiej obronie kombinatu Azowstal w Mariupolu w 2022 roku.
„Nawet, jeśli tym razem Aleksiejew przeżyje, spokojnie spać już nie będzie. I pewnego dnia sprawa zostanie doprowadzona do końca” – oświadczył pułkownik Denys Prokopenko, dowódca 1. Korpusu „Azow” Gwardii Narodowej Ukrainy, cytowany przez portal Ukrainska Prawda.
Ukraina nie przyznała się oficjalnie do przeprowadzenia zamachu.
– Jeżeli to Ukraińcy, to oczywiście to bardzo spektakularna akcja. Ja przypuszczam, że to raczej wewnątrz rosyjskiej elity jakaś walka – wskazał dr Gaweł Strządała, politolog.
Zamach na wiceszefa GRU Siergiej Ławrow, szef rosyjskiej dyplomacji, nazwał próbą sabotowania przez Ukrainę rozmów pokojowych.
– Ten akt terrorystyczny po raz kolejny potwierdził, że reżim Zełenskiego koncentruje się na ciągłych prowokacjach, mających na celu zakłócenie procesu negocjacyjnego – ocenił Siergiej Ławrow.
W Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich przez dwa dni trwały negocjacje z udziałem USA, Rosji i Ukrainy. Prezydent Wołodymyr Zełenski zapewnił, że Ukraina jest gotowa na wszystkie formy współpracy, które mogą realnie przybliżyć pokój.
– Aby był on wiarygodny, trwały i pozbawiał Rosję chęci do dalszej walki. Ważne jest, aby wojna zakończyła się w ten sposób. Aby Rosja nie została nagrodzona za agresję – akcentował prezydent Ukrainy.
Steve Witkoff, wysłannik prezydenta USA, potwierdził, że skutkiem rozmów jest wymiana więźniów między Ukrainą a Rosją oraz wznowienie amerykańsko-rosyjskich kontaktów wojskowych. Waszyngton przekazał, że rozmowy były konstruktywne i będą kontynuowane. Podobny komunikat popłynął z Kremla.
– Prace są kontynuowane. Trwały od dwóch dni. Były konstruktywne, ale jednocześnie złożone – przekazał Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla.
Kolejne rozmowy pokojowe z udziałem delegacji USA, Ukrainy i Rosji mogą się odbyć w Stanach Zjednoczonych. Byłby to wizerunkowy sukces prezydenta Donalda Trumpa – ocenił dr Bogdan Pliszka, politolog.
– On wychodzi na super arbitra, któremu udało się doprowadzić do bezpośrednich negocjacji, jakie będą się toczyły przy stole, który niejako on rozstawił – wskazał dr Bogdan Pliszka.
Tymczasem wygasło porozumienie między Stanami Zjednoczonymi a Rosją dotyczące kontroli zbrojeń nuklearnych. Ma ono być tymczasowo przedłużone, ale docelowo prezydent Donald Trump chce, by powstało nowe porozumienie – pod jego kontrolą.
TV Trwam News



