fot. PAP/EPA

Zacięte walki na Wschodzie Ukrainy

Na wschodzie Ukrainy trwają zacięte walki między siłami ukraińskimi, a separatystami. Władze Ukrainy przekazały Rosji jeńców: 9 spadochroniarzy w zamian za 63 ukraińskich żołnierzy przetrzymywanych w obozie na terenie rostowskim. Angela Merkel przestrzegła Rosję przed nowymi sankcjami. Natomiast prezydent Rosji oświadczył, że kryzys z Ukrainą zostanie zażegnany pokojowymi metodami.

We wschodniej części Ukrainy w Doniecku nadal trwają ostrzały. Mieszkańcy są przerażeni a zarazem zmęczeni całą sytuacją.

Ukraina przekazała Rosji dziewięciu rosyjskich żołnierzy wojsk powietrznodesantowych którzy zostali zatrzymani w Kijowie.

– Wczoraj o 9:00 wieczorem dziewięciu spadochroniarzy sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej zostało przekazanych stronie rosyjskiej w okolicy Charkowa. Zostali oni złapani na terenie Ukrainy – powiedział Andrij Łysenko, rzecznik rady obrony Ukrainy.

Rosja natomiast przekazała 63 ukraińskich żołnierzy, którzy zostali wcześniej umieszczeni w czasowym obozie na terenie obwodu rostowskiego.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel ostrzegła wczoraj Rosję, że Unia Europejska nałoży nowe sankcje na Rosję, jeśli w ciągu tygodnia nie dojdzie do deeskalacji działań na Ukrainie.

– Jeśli obecna sytuacja nadal będzie kontynuowana i w następnych dniach będzie trwała eskalacja działań to będziemy zmuszeni do podjęcia decyzji o dalszych sankcjach na Rosję, które były rozpatrywane przez Komisje. Będą one dotyczyły sfery finansowej, ale także innych obszarów takich, jak sektor energetyczny – powiedziała Angela Merkel.

Tymczasem prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył w wywiadzie dla rosyjskiej telewizji, że uzgodnił z ukraińskim prezydentem Petrem Poroszenką, że kryzys na Ukrainie zostanie uregulowany metodami pokojowymi, na drodze negocjacji. Nie wiadomo jednak nic o szczegółach planu zażegnania konfliktu.

 

 

TV Trwam News 

drukuj