Wzrost PKB o 3,4 proc. nie poprawi sytuacji obywateli

Produkt Krajowy Brutto w pierwszym kwartale 2014 roku wzrósł o 3,4 proc. rdr w porównaniu ze wzrostem o 2,7 proc. rdr w czwartym kwartale 2013 r. – wynika z komunikatu GUS – u.

Z danych GUS wynika także, że inwestycje w pierwszym kwartale wzrosły o 10,7 proc. rdr, a popyt krajowy wzrósł o 3,0 proc. rdr.

Ekonomista Zbigniew Kuźmiuk powiedział, że choć dane te mogą cieszyć to w dalszym ciągu wzrost na takim poziomie nie rozwiązuje najważniejszych problemów kraju.

– Sytuacji na rynku pracy nadal jest dramatyczna. Trudna jest także sytuacja finansów publicznych. Dochody z podstawowych podatków są wyraźnie niższe, niż w roku 2012. Z jednej strony można powiedzieć, że należy z satysfakcją przyjąć, że polska gospodarka odbija się od tego dna, którym był przełom roku 2012/2013. Natomiast taki poziom wzrostu na poziomie 2 – 3 proc. w tym roku i w kolejnych latach, niestety, nie będzie miał wyraźnego pozytywnego przełożenia ani na rynek pracy, na sytuację dochodową gospodarstw domowych w Polsce, ani na sytuacją finansów publicznych –  zaznaczył Zbigniew Kuźmiuk.

Ekonomista dodał, że Polsce potrzebny jest wzrost na poziomie 6, czy 7 procent – wtedy będziemy skracali dystans do najbogatszych krajów UE i będą przybywały nowe miejsca pracy, co wpłynie na zmniejszenie poziomu emigracji zarobkowej.

RIRM

 

 

drukuj