fot. PAP/EPA

Wstrząsające obrazy z przedmieścia Kijowa

Ciała porozrzucane na ulicach, masowe groby i zrujnowane budynki – tak wyglądają przedmieścia Kijowa po wyparciu z nich Rosjan. W niedzielę ukraińskie władze oraz dziennikarze opublikowali wstrząsające zdjęcia i nagrania z tych terenów.

W Buczy znaleziono masowy grób, w którym pochowano prawie 300 osób. Na ulicach leżą dziesiątki zwłok, niektóre z nich ze związanymi rękoma.

Ołeksij Arestowycz, doradca prezydenta Ukrainy, w specjalnym oświadczeniu wskazał, że świat powinien zobaczyć dowody rosyjskich zbrodni w Buczy, Irpieniu i Hostomlu. Zaznaczył również, że zbrodnie popełnione w tych miejscowościach „powinny wstrząsnąć światem”.

– W tych miastach widać postapokaliptyczne obrazy z horroru. Wśród znalezionych ofiar wojennych są zgwałcone kobiety, które próbowano spalić, mężczyźni, przedstawiciele władz lokalnych, dzieci i osoby starsze. Wiele z nich ma związane ręce i ślady tortur. Zostali oni zabici strzałami w tył głowy – powiedział Ołeksij Arestowycz.

W związku z rosyjskimi zabójstwami w obwodzie kijowskim Ukraina inicjuje posiedzenie Stałej Rady Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Francja zapowiada zbadanie zbrodni rosyjskich w Buczy.

Antony Blinken, sekretarz stanu USA, podkreślił, że rząd USA uważa, iż Rosjanie popełnili zbrodnie wojenne. Dodał, że Amerykanie pracują nad ich udokumentowaniem i przekazaniem zebranych informacji odpowiednim organizacjom, ponieważ winni powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności.

RIRM

drukuj