fot. wikipedia

Wojsko wiedziało o planowanym porwaniu

Nigeryjskie wojsko wiedziało o planowanym przez islamistów ataku na miejscowość, z której w połowie kwietnia uprowadzono ponad 200 uczennic. Wojskowi jednak zignorowali te ostrzeżenia.

Informację taką przekazałaAmnesty International. Ponadto pasterze przekazali lokalnym władzom, że uzbrojeni mężczyźni wypytywali o dokładną lokalizację szkoły. Mimo to wojsko nie zdecydowało się wysłać posiłków w zagrożone miejsce.

Jednym z powodów była obawa przed wysłaniem żołnierzy na konfrontację ze zbrojnymi grupami, które często dysponują lepszym uzbrojeniem.

Do Abudży w najbliższym czasie zostanie wysłany przedstawiciel sekretarza generalnego ONZ Ban Ki Muna. Ma on przedyskutować z nigeryjskim rządem, w jaki sposób ONZ może wesprzeć tamtejsze władze w „radzeniu sobie z wyzwaniami krajowej polityki”.

 

 

TV Trwam News

drukuj