fot. pixabay.com

Wojska Federacji Rosyjskiej ostrzelały kolejną elektrownię atomową

Kolejna elektrownia atomowa znalazła się pod ostrzałem Rosjan. Jak przekazała strona ukraińska, agresor wziął na cel kompleks w obwodzie mikołajowksim.

Elektrownia atomowa w obwodzie mikołajowskim stała się kolejnym celem ataku Rosjan.

„W nocy pocisk rakietowy spadł 300 metrów od Południowoukraińskiej Elektrowni Atomowej. Doszło do krótkotrwałego odłączenia linii energetycznej. W budynkach na terenie elektrowni uszkodzone są okna. Okupanci znowu chcieli postrzelać, ale zapomnieli, czym jest elektrownia atomowa” – wskazał Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy.

Ukraiński prezydent dodał, że  „Rosja zagraża całemu światu. Trzeba ją zatrzymać, póki nie jest za późno”.

„Wszystkie trzy reaktory Południowoukraińskiej Elektrowni Atomowej działają w zwykłym trybie. Nikt z pracowników siłowni nie ucierpiał” – przekazała spółka Enerhoatom, operator ukraińskich elektrowni jądrowych.

Rosjanie cały czas okupują Zaporoską Elektrownie Atomową – największą na Ukrainie. Pracownicy elektrowni wyłączyli ostatni działający tam reaktor w ramach środków bezpieczeństwa.

Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej w przyjętej niedawno rezolucji wezwała Rosję do „bezzwłocznego zaprzestania wszystkich działań w Zaporoskiej Elektrowni Atomowej i przeciwko niej, jak i wobec każdego innego obiektu nuklearnego na Ukrainie”.

TV Trwam News

drukuj