fot. misyjne.pl

Wielkopolskie: sukces akcji „Ryż na Madagaskar”

Prawie 70 tys. zł na pomoc ofiarom cyklonu Enawo, który w marcu nawiedził rejon Madagaskaru, udało się zebrać w ramach akcji „Ryż na Madagaskar”. Zebrane środki umożliwiają zakup ryżu i leków.

Akcja trwała dwa miesiące, jej organizatorzy pierwotnie zamierzali zebrać ok. 20 tys. zł.

Cyklon Enawo, który w marcu nawiedził rejon wyspy, spustoszył ryżowiska umożliwiające przeżycie mieszkańcom Madagaskaru. Ryż jest na wyspie głównym składnikiem pożywienia.

Akcję zbierania środków na pomoc poszkodowanym zainicjowali misjonarze oblaci – wskutek cyklonu ucierpiały też oblackie misje na wyspie. W przedsięwzięcie włączyły się redakcja czasopisma „Misyjne Drogi” oraz portal misyjne.pl.

Koordynator akcji Zofia Kędziora poinformowała dziś PAP, że zebrana kwota pozwoliła na zakupienie łącznie ok. 20 ton ryżu – do spożycia i na zasiew. Pierwszy transport trafił na wyspę w połowie kwietnia, drugi jest planowany na czerwiec.

„W wyniku tragedii ucierpiały misje Mahanoro, Ambinanindrano czy Masomeloka. Najwięcej zniszczeń było jednak w Marolambo, dlatego tam 13 kwietnia dotarł pierwszy transport ryżu przeznaczonego do jedzenia. Już kilka jego ton pozwoliło pomóc najbardziej ubogim. Każda potrzebująca osoba otrzymała kilogram ryżu oraz 250 gramów białej lub czerwonej fasoli” – poinformował o. Adam Szul, ekonom delegatury misjonarzy oblatów na Madagaskarze.

Koordynator akcji przyznała, że efekty zbiórki przerosły oczekiwania organizatorów.

„Naszym początkowym założeniem było pozyskanie 20 tys. złotych. Po dwóch miesiącach akcji udało nam się zebrać ponad trzy razy tyle. To dobry znak – pokazuje, że gdy trzeba pomagać, potrafimy to zrobić – wskazała Zofia Kędziora.

Nim Madagaskar został nawiedzony przez Enawo, kraj poważnie ucierpiał wskutek suszy; farmerzy nie mogli rozpocząć zasiewu ryżu. Sadzonki przygotowane na tegoroczną uprawę zostały zniszczone przez cyklon. Enawo zniszczył pola uprawne wanilii, ryżu i innych roślin. Wyspa w ponad 70 proc. utrzymuje się z rolnictwa.

Cyklon zabił około 50 osób, a ponad 110 tys. musiało opuścić swoje domy.

PAP/RIRM

drukuj