fot. PAP/Piotr Nowak

Wewnętrzne spory osłabiają nasz głos w sprawie Ukrainy. Prof. T. G. Grosse: Prezydent Karol Nawrocki chciałby nieco zmienić sposób funkcjonowania relacji pomiędzy Kijowem a Warszawą

Relacje Polski z Ukrainą wchodzą w nowy etap, ale ich przyszłość wciąż zależy nie tylko od dobrej woli Kijowa. Zdaniem prof. Tomasza Grzegorza Grosse kluczowym problemem pozostaje brak spójnej polityki wewnętrznej w Polsce, który może sprawić, że strategiczne decyzje zapadną bez naszego realnego udziału.

Wizyta prezydenta Ukrainy w Warszawie miała wymiar symboliczny i polityczny. Jak podkreśla prof. Tomasz Grzegorz Grosse, gość „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja, był to czytelny sygnał, że Polska oczekuje bardziej partnerskich relacji, a nie sprowadzania jej roli wyłącznie do logistycznego zaplecza dla działań innych państw.

– Prezydent Karol Nawrocki chciałby nieco zmienić sposób funkcjonowania relacji pomiędzy Kijowem a Warszawą. Chciałby iść w kierunku relacji bardziej symetrycznej. Przede wszystkim chciałby też odblokować pewne zaległości, jeśli chodzi o wzajemne relacje, na przykład na płaszczyźnie historycznej. Jednocześnie, jak się wydaje, dąży do tego, żeby Kijów w większym stopniu docenił rolę sojuszniczą Polski i temu chyba służyło to, że pan prezydent Nawrocki nalegał, że chciałby się zobaczyć się z panem prezydentem Zełenskim właśnie w Warszawie, a nie w Kijowie, jak być może wynikałoby z protokołu dyplomatycznego – zauważa prof. Tomasz Grzegorz Grosse.

W centrum tych oczekiwań znalazły się kwestie historyczne, bezpieczeństwo regionu, ochrona polskiego rynku oraz realne docenienie roli Polski jako jednego z kluczowych sojuszników Ukrainy. Zdaniem profesora nawet najlepsze intencje głowy państwa mogą okazać się niewystarczające, jeśli Polska nie uporządkuje własnych spraw. Konflikt między ośrodkiem prezydenckim a rządem osłabia naszą pozycję negocjacyjną.

– Najgorszą rzeczą są kłótnie wewnętrzne, a jeszcze gorszą, jeżeli przedstawiciele koalicji rządowej będą próbowali wobec prezydenta krytykować głowę państwa polskiego, a prawdopodobnie właśnie z taką sytuacją będziemy mieli do czynienia – wskazuje gość „Aktualności dnia”.

Brak współpracy między najważniejszymi ośrodkami władzy może mieć poważne skutki. Prof. Tomasz Grzegorz Grosse ostrzega, że Polska może zostać pominięta przy kluczowych ustaleniach dotyczących przyszłości Ukrainy – zarówno w kwestiach pokojowych, jak i gospodarczych.

– Prezydent Nawrocki może czynić pewne gesty, może tworzyć dobrą atmosferę, może wyjaśniać pewne rzeczy, ale niestety ma stosunkowo nie do końca wpływ, jeśli chodzi o realną politykę, bo ta jest po stronie rządu w bardzo dużym stopniu – mówi prof. Tomasz Grzegorz Grosse.

Cała rozmowa z gościem „Aktualności dnia” dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj