Według badań 29 proc. Polaków doświadczyło próby wyłudzenia pieniędzy poprzez SMS z fałszywym linkiem
29 procent Polaków doświadczyło próby wyłudzenia pieniędzy poprzez wiadomość SMS z fałszywym linkiem – wynika z badania „Polaków portfel własny: W sieci oszustów”. 35 procent Polaków przyznało jednak, że nie miało sytuacji, w której ktoś podszywał się pod kogoś innego w celu wyłudzenia pieniędzy.
Z badania wynika, że 35 procent Polaków nigdy nie spotkało się z sytuacją, w której ktoś podszywał się pod inną osobę lub instytucję w celu wyłudzenia pieniędzy. Pozostali natomiast doświadczyli różnych metod cyberprzestępczych – 29 procent otrzymało SMS z podejrzanym linkiem, a 22 procent zetknęło się z phishingiem, czyli e-mailem podszywającym się np. pod bank, firmę kurierską czy znajomego.
Prawie co piąta osoba (18 procent) odebrała telefon, w którym ktoś wcielał się w rolę zaufanego konsultanta czy członka rodziny. Tyle samo Polaków otrzymało spreparowaną wiadomość poprzez komunikator (np. Messenger), a 15 procent trafiło na fałszywe strony internetowe. Reklama w sieci, która okazała się próbą oszustwa, dotknęła 13 procent badanych, a 2 procent wskazało na inne metody.
„Odsetek ankietowanych w wieku 18-49 lat, którzy nie doświadczyli próby oszustwa, nie przekracza 30 procent. Wśród seniorów jest to natomiast prawie połowa (48 procent). Może to być związane z tym, że nie wykorzystują oni technologii w tak wielu aspektach życia jak młodsze pokolenia” – podkreślił, cytowany w informacji, Marcin Szklarski z Santander Consumer Bank.
Wśród osób, które osobiście spotkały się z próbą oszustwa, 16 procent przyznało, że rzeczywiście straciło z tego powodu pieniądze. W przypadku czterech na pięciu ankietowanych próby te zostały udaremnione.
Autorzy badania zwrócili uwagę, że 40 procent uczestników badania, którzy spotkali się cyberoszustwem, nie podjęło żadnych dalszych działań. Ponad jedna czwarta Polaków (27 procent) zgłosiła jednak podejrzaną sytuację w swoim banku, a 14 procent poprosiło o pomoc policję. Do CERT-u, czyli zespołu w strukturach NASK – Państwowego Instytutu Badawczego, który ma na celu reagowanie na incydenty bezpieczeństwa, skierowało się 12 procent ankietowanych. Z pozostałymi instytucjami skontaktowało się 8 procent, a 6 procent podjęło inne działania.
Ankieta wykazała, że większość Polaków korzysta z różnych form ochrony przed cyberprzestępstwami. Prawie siedmiu na dziesięciu ankietowanych chroni się poprzez ignorowanie podejrzanych linków. Na drugim miejscu znalazły się programy antywirusowe oraz monitorowanie kont bankowych i historii transakcji – wskazało na nie po 46 procent respondentów.
Dla niemal dwóch na pięciu Polaków (39 procent) sposobem zabezpieczania się przed cyberoszustwami jest uwierzytelnianie dwuskładnikowe. Z kolei 36 procent sprawdza poprawność adresów stron internetowych, a 35 procent regularnie aktualizuje oprogramowanie. Ponad jedna trzecia (34 procent) używa bezpiecznych sieci Wi-Fi, a blisko trzech na dziesięciu respondentów (29 procent) blokuje wyskakujące w przeglądarce reklamy i okienka.
Z kolei 26 procent regularnie zmienia swoje hasła, prawie jedna czwarta (24 procent) edukuje się na temat najnowszych zagrożeń i metod oszustw internetowych, a 14 procent tworzy kopie zapasowe ważnych danych.
Badanie zostało zrealizowane na zlecenie Santander Consumer Bank metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI), przeprowadzonych przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) w dniach 11-21 sierpnia 2025 roku. W badaniu wzięła udział reprezentatywna grupa dorosłych Polaków korzystających z internetu (próba n = 1000).
PAP



