fot. PAP/EPA

Watykan krytykuje orzeczenie unijnego trybunału dot. partenogenezy

Watykan krytykuje orzeczenie unijnego Trybunału Sprawiedliwości uznające, że „organizm niezdolny do rozwoju nie jest embrionem”. Sprawa dotyczy niezapłodnionych ludzkich komórek jajowych, które mają stanowić w przyszłości „materiał hodowlany” komórek macierzystych.

Te ostatnie są wykorzystywane w nowatorskich technikach medycznych. Wyrok przełamuje dotychczasowy zakaz patentowania metod z użyciem niezapłodnionych komórek jajowych oraz komercjalizacji odkryć w tej dziedzinie.

Ten wyrok wydaje mi się znamiennym uproszczeniem, bo nie chodzi zwyczajnie o fakt, że nie mamy do czynienia z embrionem i w związku z tym po prostu można z tego uczynić przedmiot patentów i handlu – powiedział w Radiu Watykańskim ks. bp Ignacio Carrasco de Paula, bioetyk.

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz podkreśla, że określenie statusu embrionu ludzkiego jest jednym z kluczowych problemów prawa medycznego i bioetyki.

Zasadniczo mamy do czynienia z dwoma stanowiskami. Pierwsze uznaje status człowieka od momentu poczęcia, niezależnie od wydolności organizmu. Drugie stwierdza, że człowiekiem staje się dany organizm po przekroczeniu pewnego kryterium – tłumaczy bioetyk.

To, co kryje się za tym sposobem myślenia, to bardzo funkcjonalistyczna koncepcja człowieka, a więc uznawanie za człowieka kogoś, kto spełnia określone funkcje w jakiś sposób użyteczne. Jednocześnie pozbawiając danego człowieka człowieczeństwa skazuje się go na bycie przedmiotem, produktem  utylitarnym. To jest ideologia przeciwko gatunkowi ludzkiemu, przeciwko człowiekowi i pojęciu człowieczeństwa. To ideologia straszliwa, radykalnie antyhumanistyczna i kolejne akty prawne budowane na bazie takiej ideologii świadczą o tym, że rzeczywiście mamy do czynienia z kulturą śmierci, mamy do czynienia ze spiskiem przeciwko życiu, ale także człowieczeństwu – ocenił ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

Do unijnego trybunału z prośbą o interpretację pojęcia embrionu ludzkiego zwrócił się brytyjski sąd. Wysoki Sąd Sprawiedliwości ma rozstrzygnąć spór między jedną ze spółek a brytyjskim urzędem patentowym. Chodzi o to, czy można opatentować metody z wykorzystaniem ludzkich niezapłodnionych komórek jajowych aktywowanych w drodze partenogenezy, czyli rozwoju z komórki jajowej bez użycia plemnika.

RIRM

drukuj