fot. PAP/Wojciech Pacewicz

Warmińsko-mazurskie: Wyznaczono limit zbioru winniczków w regionie

Do 400 ton winniczków będzie można pozyskać w tym roku na Warmii i Mazurach – zapowiedziała Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Olsztynie. Zbiór i skup tych ślimaków będzie wznowiony w regionie po rocznej przerwie.

Jak poinformowała rzecznik prasowa olsztyńskiej RDOŚ Justyna Januszewicz, dopuszczalny limit zbiorów winniczka został ustalony na 400 ton na podstawie przeprowadzonych w 2019 r. badań stanu populacji tych ślimaków w województwie.

Legalne pozyskiwanie winniczków do celów przetwórstwa spożywczego będzie możliwe między 20 kwietnia a 31 maja. Ponieważ są one objęte w Polsce tzw. częściową ochroną gatunkową, to zainteresowane ich zbiorem i skupem firmy lub osoby fizyczne muszą uzyskać zezwolenie regionalnego dyrektora ochrony środowiska – wnioski można składać do 20 marca.

Podczas zbioru winniczka należy przestrzegać warunków określonych w pozwoleniu.

„Osoby, które będą prowadziły zbiór niezgodnie z warunkami otrzymanej decyzji (np. zbiór niewymiarowych osobników, nieodpowiednie warunki przetrzymywania, brak złożenia sprawozdania w określonym terminie, podanie nieaktualnego adresu skupu ślimaka, itd.) nie uzyskają takich zezwoleń w przyszłości” – podkreśliła RDOŚ.

Zbierać będzie można wyłącznie osobniki o wymiarach handlowych, czyli o średnicy muszli większej niż 30 mm. Winniczki powinny osiągać takie rozmiary, gdy uzyskują dojrzałość płciową w wieku trzech lat. W ocenie RDOŚ zachowanie minimalnego wymiaru muszli jest szczególnie istotne, ponieważ zbieranie osobników niewymiarowych (mniejszych nawet o 1-2 mm) może spowodować, że znaczna część winniczków nie zdąży spełnić swojej funkcji rozrodczej warunkującej przetrwanie lokalnych populacji.

Woj. warmińsko-mazurskie przez wiele lat było przodującym w kraju dostawcą winniczka. Jednak w latach 2014-2016 pozyskiwanie ślimaków w tym regionie wstrzymano. Główną przyczyną była słaba kondycja populacji tego gatunku – m.in. zmniejszenie jej liczebności i wzrost udziału osobników niewymiarowych. Decyzję o wznowieniu zbioru i skupu podjęto, gdy zaobserwowano poprawę tych wskaźników. W ubiegłym roku na Warmii i Mazurach ponownie nie można było pozyskiwać ślimaków, co było podyktowane koniecznością przeprowadzenia kolejnych badań stanu populacji tego gatunku.

Winniczki (Helix pomatia) to największe lądowe ślimaki występujące w Polsce. Jako gotowy produkt spożywczy są eksportowane głównie do Francji, Austrii i Włoch.

Poza dziko żyjącymi winniczkami, Polska eksportuje również ślimaka szarego, czyli gatunki pochodzenia afrykańskiego i śródziemnomorskiego z hodowli fermowych. Fermy towarowe i hodowlano-przetwórcze produkują nie tylko ślimaki na mięso i jaja – tzw. ślimaczy kawior, ale też pozyskują śluz na potrzeby przemysłu kosmetycznego i farmaceutycznego.

PAP

drukuj