By Klaudiusz Muchowski - https://picasaweb.google.com/114025505682426955097/Ssaki?authuser=0&feat=directlink#5800552717512853698, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=22928968

Warmińsko-mazurskie: RDOŚ sfinansuje przesiedlenie 10 rodzin bobrów

10 rodzin bobrów z Warmii i Mazur zostanie przesiedlonych z miejsc, w których wyrządzają szkody gospodarcze do rezerwatów i Parku Dzikich Zwierząt w Kadzidłowie. Przedsięwzięcie sfinansuje Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Olsztynie.

Jak poinformował PAP Paweł Janczyk z olsztyńskiej RDOŚ, przesiedlonych ma zostać 10 bobrowych rodzin, które osiedliły się na prywatnych gruntach, głównie na stawach przydomowych i powodują tam szkody. Właściciele tych gruntów wystąpili do RDOŚ o zezwolenie na odłów i przesiedlenie bobrów oraz sfinansowanie tego przedsięwzięcia.

Zdaniem Janczyka to największe tego typu zamówienie ze strony RDOŚ w ostatnich latach. Instytucja może zlecić takie prace dzięki dofinansowaniu z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Jednak – jak zastrzegł – nie wiadomo, czy uda się zrealizować ten plan, ponieważ na terenie północno-wschodniej Polski jest niewiele firm wyspecjalizowanych w odławianiu i przesiedlaniu bobrów.

Po schwytaniu, bobry mają zostać przewiezione tam, gdzie ich działalność nie będzie wyrządzać strat gospodarczych. Będą to miejsca uzgodnione z RDOŚ, głównie teren któregoś z rezerwatów przyrody w woj. warmińsko-mazurskim lub Park Dzikich Zwierząt w Kadzidłowie, w gminie Ruciane-Nida.

Odłowy mogą być wykonane przy pomocy tzw. pułapek żywołownych albo z wykorzystaniem specjalistycznych sieci i tzw. kasiarzy, czyli podbieraków oraz wyszkolonych psów, których zadaniem jest wskazanie miejsca, gdzie ukrywają się bobry i wypłoszenie ich z nor.

W ocenie Janczyka znacznie skuteczniejsza jest druga z tych metod, bo pozwala ona odłowić całą bobrową rodzinę, która liczy zazwyczaj od czterech do 10 osobników. Jak wyjaśnił, pozostawienie któregoś z bobrów nie wyeliminuje szkód.

Wykonawca będzie musiał niezwłocznie, czyli w dniu schwytania, przewieźć bobry we wskazane przez RDOŚ miejsce, a do transportu użyć klatek dostosowanych do rozmiaru zwierząt, by zmniejszyć stres zwierząt podczas transportu.

Zlecenie ma być wykonane do końca kwietnia ze względu na okres rozrodczy bobrów, ponieważ w maju i czerwcu – po trwającej ok. 105 dni ciąży – rodzą się młode.

Przesiedlenie bobrów będzie sfinansowane z programu realizowanego przez olsztyńską RDOŚ oraz NFOŚiGW, który służy minimalizowaniu szkód wyrządzanych przez bobry i wilki na Warmii i Mazurach. Na takie działania do 2021 r. przeznaczono w regionie ponad 1,7 mln zł.

Jak szacują służby ochrony środowiska, w woj. warmińsko-mazurskim żyje 13 tys. bobrów. W ub. roku odszkodowania wypłacone przez Skarb Państwa za szkody wyrządzone przez te zwierzęta w regionie sięgnęły 6,1 mln zł. Szkody dotyczyły głównie drzew, użytków zielonych, upraw rolnych i stawów rybnych (kopanie grobli). Zdarzały się też przypadki utopienia zwierząt hodowlanych w norze bobrowej oraz zniszczenia ogrodzeń w wyniku upadku drzewa ściętego przez bobry.

PAP/RIRM

drukuj