fot. PAP/EPA

Walka z koronawirusem – wyjątkowa sytuacja we Włoszech

Koronawirus rozprzestrzenia się nie tylko w Chinach i Japonii. Coraz więcej przypadków zakażenia wirusem pojawia się we Włoszech. Odwoływane są tam imprezy kulturalne i sportowe. Zamykane są szkoły i uniwersytety.

Na świecie potwierdzono ponad 76 tys. przypadków zakażeń koronawirusem. W Chinach zmarło ponad 2,2 tys. osób, 8 w Iranie; pojedyncze przypadki śmiertelne odnotowano też na Tajwanie, Filipinach, we Francji oraz w Korei Południowej. To właśnie w tym ostatnim państwie z powodu koronawirusa rząd podniósł alert do najwyższego poziomu.

– Celem jest zablokowanie i wyeliminowanie rozprzestrzeniania się koronawirusa. Bardzo intensywna sieć kwarantanny jest budowana poprzez mobilizację wszystkich zdolności rządowych – poinformował minister zdrowia Korei Południowej Park Neung-Hoo.

Koronawirus w Korei Południowej zabił pięć osób. Zakażonych jest ponad pół tysiąca. Koronawirus dotarł także do Japonii. Zmarł tam trzeci pasażer z cumującego w Jokohamie wycieczkowca. 80-letni mężczyzna zmarł na zapalenie płuc; miał także inne schorzenia. Pozostali zmarli dwaj Japończycy również mieli ponad 80 lat. Pomimo koronawirusa, Japończycy nie panikują i wypływają w zaplanowane rejsy.

Nie zamierzam przerywać mojego życia, ponieważ jest jakiś rodzaj epidemii (…). Myślisz o tym, o bezpieczeństwie swojego życia i być może jesteś trochę bardziej uważny, ale nie pozwolę, aby cokolwiek powstrzymało moje życie – mówiła pasażerka statku Judy Ballard.

– To trochę przerażające słyszeć wszystko, co się dzieje. Ale po prostu utrzymujmy nasze ręce w czystości i bawmy się dobrze – dodała Joyce Stauffer, również pasażer statku.

Jeśli chodzi o Europę, to wyjątkowa sytuacja panuje we Włoszech. Tu odnotowano 132 przypadki zakażeń. Odwoływane są kolejne imprezy sportowe i kulturalne. W Wenecji zostały odwołane wszystkie imprezy karnawałowe. We włoskich regionach, gdzie szerzy się koronawirus, lokalne władze zdecydowały o zamknięciu szkół i uniwersytetów.

– Zastanawiałem się, dlaczego we Włoszech jest tak wiele przypadków, z których wszystkie zostały nagle odkryte. Potwierdzam, że od początku przyjęliśmy wytyczne dotyczące najwyższej ostrożności – wskazał premier Włoch Giuseppe Conte.

Do Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie trafił pacjent z podejrzeniem koronawirusa. Wyniki badań będą znane jutro lub we wtorek. To trzeci tego typu przypadek w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie. Wcześniej w województwie małopolskim podejrzany o zakażenie był także pacjent w Nowym Sączu. Badania żadnego pacjenta w Polsce nie potwierdziły choroby.

 

TV Trwam News

drukuj