fot. pixabay.com

Walka z cenzurą w internecie

Prace nad projektem ustawy chroniącej wolność w internecie nabierają tempa i przechodzą do fazy negocjacji międzyresortowych – mówi minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Minister sprawiedliwości zwrócił uwagę, że wielkie korporacje internetowe mające siedzibę poza Polską w sposób niejasny, arbitralny, bez jakichkolwiek kryteriów cenzurują w coraz większym stopniu wypowiedzi Polaków oraz ich aktywność w internecie.

– Gdyby to jeszcze czyniły w ramach obowiązującego w Polsce prawa, chroniąc przekroczenie pewnych granic, w stosunku do innych, ale tak nie jest. Decyzje są niejasne i podejmowane wielokrotnie z pobudek politycznych bądź też ideologicznych. Znikają wpisy, blokowane są konta, i to nie jest rzecz, na którą powinno pozwolić sobie cywilizowane państwo, jeśli nie jest republiką bananową – podkreślił Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości.

Dlatego w ubiegłym tygodniu minister sprawiedliwości przedstawił projekt ustawy dotyczącej ochrony wolności słowa w internecie. Jego głównym założeniem jest powołanie Rady Wolności Słowa złożonej z pięciu członków wybieranych przez Sejm oraz możliwość wniesienia reklamacji od decyzji serwisów społecznościowych o blokowaniu treści.

– Ta ustawa powstała, aby nie było tak, jak dzisiaj, że gdy ktoś protestuje wobec cenzurowania jego wpisu, to niczym w studnię bez dna kieruje pytania, wnioski, nawet jeśli jego rację potwierdzi sąd w Polsce, to nie ma to żadnego przełożenia na działania tych wielkich mediów społecznościowych – wyjaśnił Prokurator Generalny.

Ustawa chroniąca wolność w mediach społecznościowych nabiera tempa w zakresie prac. Przechodzi do konsultacji między poszczególnymi resortami.

– Ufam, że niezależnie od tego, jakie Polacy mają poglądy, jakie różnią ich spory światopoglądowe, na kogo głosują, wszyscy powinniśmy być zwolennikami tego, aby internet w Polsce działał według jasnych reguł, aby były przestrzegane obowiązujące w naszym kraju zasady prawa – powiedział Zbigniew Ziobro.

Minister sprawiedliwości podkreślił, że skoro większość sporów politycznych, światopoglądowych dyskusji i debat toczy się dzisiaj w internecie, to musimy troszczyć się o to, aby internet gwarantował, w ramach obowiązującego w Polsce prawa, wolność debaty, poglądów, myśli i wolność słowa.

 

TV Trwam News

drukuj