fot. pixabay.com

W woj. wielkopolskim 100 ferm zagrożonych ptasią grypą, kolejne stada gazowane

Ze względu na podejrzenie zakażenia ptasią grypą w czwartek i piątek zostaną zagazowane ptaki w czterech fermach w powiecie kaliskim. Zagrożonych jest 100 ferm w regionie – powiedział w czwartek PAP Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Poznaniu Andrzej Żarnecki.

Decyzją lekarzy weterynarii zagazowanych zostanie łącznie 25 tys. kaczek i 24 tys. indyków w trzech fermach w Borowie oraz we wsi Dębe Kolonia w gm. Opatówek (pow. kaliski).

Powodem jest ptasia grypa, którą we wtorek ujawniono w miejscowości Borów. Występowanie wirusa H5N8 potwierdził Państwowy Instytut Weterynaryjny w Puławach. Ptasia grypa zaatakowała 15-tygodniowe indyczki (26 tys. sztuk) i czterotygodniowe brojlery (115 tys.), które zostały już zagazowane i zutylizowane.

„Podejrzewamy, że do zakażenia przyczyniła się słoma stosowana przez hodowców jako ściółka. Ptasia grypa wystąpiła u kaczek i indyków, gdzie ściółkę wymienia się dwa razy dziennie. Na słomie siadają różne ptaki, także drapieżne” – powiedział Andrzej Żarnecki.

Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Poznaniu poinformował, że w promieniu 3 km od ogniska w Borowie utworzono strefę zapowietrzoną, a w promieniu 10 km – zagrożoną. To oznacza specjalne procedury dla hodowców na tym terenie, którzy bez zgody powiatowego lekarza weterynarii nie mogą np. sprzedać swojego drobiu lub kupić nowego w celu powiększenia stada.

W strefach znajduje się 100 ferm drobiu.

„Dlatego musimy podjąć radykalne działania, żeby wirus wydusić w zarodku. Likwidujemy podejrzane stada, choć nie mamy jeszcze wyników” – powiedział Andrzej Żarnecki.

Pierwszy przypadek ptasiej grypy na terenie powiatu kaliskiego ujawniono w ubiegłym tygodniu, 5 marca w miejscowości Szkurłaty (gm. Żelazków) w stadzie kaczek liczącym około 4 tys. sztuk.

Lekarze weterynarii apelują o szczególną ostrożność i rygorystyczne przestrzeganie zaleceń inspekcji weterynaryjnej w zakresie utrzymywania drobiu.

Hodowcom drobiu zaleca się zachowanie szczególnej ostrożności i stosowanie odpowiednich środków bioasekuracji minimalizujących ryzyko przeniesienia wirusa grypy ptaków, w tym m.in. zabezpieczenie paszy przed dostępem dzikich zwierząt, nie karmienie drobiu na zewnątrz budynków, w których zwierzęta są utrzymywane, oraz stosowanie odzieży i obuwia ochronnego w gospodarstwie.

Hodowcy powinni również informować o wszystkich podejrzeniach wystąpienia choroby zakaźnej drobiu w ich fermach odpowiednie osoby i instytucje: lekarza weterynarii prywatnej praktyki, urzędowego lekarza weterynarii, wójta, burmistrza lub prezydenta miasta.

Ptasia grypa to choroba wirusowa stwarzająca zagrożenie przede wszystkim dla ptaków – zarówno dzikich, wolnożyjących, jak i dla drobiu hodowanego przez ludzi.

PAP

drukuj