W Warszawie trwa protest w obronie miejsc pracy w elektrowniach w Gryfinie, Rybniku, Łaziskach i Kozienicach
W Warszawie trwa protest w obronie miejsc pracy w elektrowniach: „Dolna Odra” w Gryfinie oraz w Rybniku, Łaziskach i Kozienicach. Inicjatywa ma związek z restrukturyzacją zakładów energetycznych. W najbliższych latach ma się zakończyć produkcja energii z emisyjnych źródeł.
Związkowcy przyjechali dziś do Warszawy, aby zaprotestować przeciwko planowanym zwolnieniom pracowników w związku z restrukturyzacją zakładów energetycznych. Manifestacja rozpoczęła się w południe przed siedzibą Polskiej Grupy Energetycznej. Następnie protestujący przejdą przed siedzibę Ministerstwa Aktywów Państwowych. Związkowcy przekażą petycje przedstawicielom rządu i władzom spółki. Chcą przedłużenia funkcjonowania m.in. Elektrowni Dolna Odra i Rybnik.
Przewodniczący Zarządu Regionu NSZZ „Solidarność” na Pomorzu Zachodnim, Mieczysław Jurek, zauważył, że zakłady spełniają obecnie unijne normy. Związkowiec wskazał też, iż wygaszenie pracy zakładów będzie zagrażało naszemu bezpieczeństwu energetycznemu.
– Obecnie jest w dwóch procent brak siły wytwórczej, aby pokryć całą energetykę, a przy zamknięciu tych elektrowni niedobór będzie wynosił od 9 do 20 procent. Tysiące ludzi traci miejsca pracy, a w zamian nie widać propozycji oprócz tej na zasadzie: może damy wam odprawy czy odszkodowania. TO nas wcale nie satysfakcjonuje – powiedział Mieczysław Jurek.
Przewodniczący Zarządu Regionu NSZZ „Solidarność” na Pomorzu Zachodnim zapowiedział, że strona społeczna będzie manifestować do czasu, gdy nie uzyska satysfakcjonującego porozumienia.
Demonstracja zakończy się ok. godziny 16.00.
RIRM



