W Rosji zakończyły się wybory do Dumy Państwowej – ku „zaskoczeniu” całego świata zdecydowanie wygrała je partia Władimira Putina
W Federacji Rosyjskiej zakończyły się wybory do Dumy Państwowej. Według wyników zaprezentowanych przez komisję wyborczą zakończyły się zdecydowaną wygraną partii władzy: Jednej Rosji.
Głosowanie w Rosji trwało przez trzy dni, choć wynik był znany jeszcze przed otwarciem lokali wyborczych. W Rosji zakończyły się wybory do Dumy Państwowej, niższej izby rosyjskiego parlamentu. Centralna Komisja Wyborcza podała, że partia Jedna Rosja zdobyła najwięcej głosów.
– Jedna Rosja zdobywa 57,54 procent. Partia Komunistyczna zajmuje drugie miejsce – 13,8 procent. Liberalno-Demokratyczna Partia Rosji zajmuje trzecie miejsce z wynikiem 9,27 procent – podała Ella Pamfilova, szef Centralnej Komisji Wyborczej Rosji.
Rosjanie wybierali 450 przedstawicieli do parlamentu, ale startowały jedynie partie wierne Kremlowi. Żadna partia opozycyjna nie została dopuszczona do udziału w wyborach. Od początku było wiadomo, kto ma wygrać.
– To powoduje, że wybory są fikcją – stwierdził dr Gaweł Strządała, politolog.
Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych stanowczo potępiło przeprowadzenie przez Rosję wyborów na okupowanych terytoriach Ukrainy, a także w Naddniestrzu, Osetii Południowej i Abchazji.
„Pseudo-wybory organizowane przez rosyjskiego okupanta nie wywołują skutków prawnych ani nie mogą stanowić podstawy do legitymizowania próby aneksji okupowanych terytoriów” – napisało Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP.
Tymczasem ukraiński wywiad wojskowy poinformował, że po wyborach do Dumy władze rosyjskie planują przeprowadzić mobilizację. Pojawia się obawa, że może nastąpić eskalacja agresywnych działań ze strony Rosji.
– Jeśli wszystko pójdzie po myśli Moskwy, nastąpi zdecydowana eskalacja na zasadzie euforii i pokazania społeczeństwu rosyjskiemu, że mocarstwo trzyma się dobrze i pokazuje światu, kto tutaj rządzi – zaakcentował gen. Dariusz Wroński, b. szef Wojsk Aeromobilnych.
To sprawi, że perspektywa trwałego pokoju oddali się jeszcze bardziej. W trakcie trwającego szczytu ONZ w Nowym Jorku ma dojść do spotkania Wołodymyra Zełenskiego z prezydentem USA, Donaldem Trumpem. Jak zapowiedział prezydent Ukrainy, priorytetem ma być omówienie ścieżki pokojowej.
TV Trwam News



