fot. PAP

W Polsce rodzi się coraz mniej dzieci

Dziś w Polsce obchodzony jest dzień dziecka, który kojarzony jest zazwyczaj z czasem radości i zabaw. Jednak nie wszyscy mają powody do zadowolenia.

Tylko z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w ubiegłym roku wzrósł odsetek ubogich wśród rodzin mających co najmniej czworo dzieci.  Rodzicom brakuje środków na podstawowe rzeczy – ubrania, wyprawki szkolne a nawet jedzenie, które cały czas drożeje. Wyklucza to jednocześnie ich udział w realizowaniu swoich pasji a czasem rozwijaniu talentów, które mogłyby być owocne w przyszłości. Wszystko to powoduje, że małżeństwa decydują się tylko na jedno dziecko.

W ostatnim czasie spadliśmy z 209 na 211 miejsce na świecie pod względem liczebności naszych rodzin. Dr Cezary Mech – ekonomista przyczynę tego stanu rzeczy widzi w braku odpowiedniej polityki prorodzinnej ze strony państwa.

Brak dzieci – zwraca uwagę ekspert – już w najbliższej przyszłości doprowadzi do tego co już obserwujemy, a mianowicie zapaści gospodarczej.

Wszystko wskazuje na to – według statystyki prognoz OECD – że przez najbliższe 50 lat będziemy krajem, który się najwolniej rozwija; w tempie zaledwie 1 proc. PKB. Warto zauważyć przy tym, że ilość osób, które chciałyby korzystać z emerytur i Służby Zdrowia, w relacji do tych osób, które są w stanie na nich zapracować jest coraz większa. Ta relacja się pogorszy 3,5 krotnie, co w praktyce może oznaczać, że 3,5 krotnie spadną wydatki emerytalne, a 10 krotnie wydatki na świadczenia zdrowotne – zwraca uwagę dr Cezary Mech.

Były minister finansów – dodaje, że w takiej sytuacji – powinniśmy w ramach naszych możliwości sami wspierać nasze dzieci i wnuczki, aby te zakładały większe rodziny. Pozostało jeszcze najwyżej dwa lata kiedy cokolwiek możemy zrobić – alarmuje.

Spodziewałbym się, że polityka wszystkich sił – które dążą do tego, żeby Polski nie było, albo Polska była bardzo słaba i skłócona – będzie raczej taka, żeby ten czas w jakiś sposób przeczekać, bo to jest czas kiedy jeszcze wyż wieku z okresu „Solidarności” jest bardzo liczny, ale on już ma powyżej 30 lat, więc w najbliższych latach okaże się, że te panie nie będą mogły mieć dzieci. Z drugiej strony będziemy jeszcze przez te parę lat żyli w takim błogim zadowoleniu – zaznacza dr Cezary Mech.

 

RIRM

drukuj