fot. M. Marek/Nasz Dziennik

W Polsce działają wszystkie punkty darmowej pomocy prawnej

Jak podaje Ministerstwo Sprawiedliwości od 1 lutego działają wszystkie 1524 punkty darmowej pomocy prawnej. Według resortu, w styczniu wystąpiły problemy z uruchomieniem 82 punktów, które zaczęły działalność miesiąc po terminie.

Z początkiem tego roku w życie weszła ustawa o nieodpłatnej pomocy prawnej dla najuboższych, młodych i seniorów, kombatantów i weteranów, posiadaczy Karty Dużej Rodziny oraz ofiar klęsk. Na jej mocy w 380 powiatach Polski miały powstać 1524 punkty darmowej pomocy prawnej. Przewidziano, że około połowy z nich będą prowadzić organizacje pozarządowe.

Ustawę uchwalił parlament poprzedniej kadencji, a podpisał prezydent Andrzej Duda. Do końca roku trwały ostatnie uzgodnienia władz wojewódzkich i powiatowych z samorządami prawniczymi i z organizacjami pozarządowymi.

Według ministerstwa, po otwartych konkursach ofert prowadzenie 642 punktów powierzono 416 organizacjom pozarządowym. Pozostałe 882 punkty są prowadzone przez adwokatów i radców prawnych – szczegóły regulują porozumienia zawierane przez powiaty z okręgowymi radami adwokackimi oraz radami okręgowych izb radców prawnych. W skali kraju do udzielania nieodpłatnej pomocy prawnej zgłosiło się 2999 adwokatów i 2810 radców prawnych (łącznie 5 809 prawników); wpłynęły też 1644 oferty od organizacji pozarządowych.

Wejście w życie ustawy o nieodpłatnej pomocy prawnej oraz edukacji prawnej kończy wieloletnie wysiłki zmierzające do wprowadzenia takich przepisów. Propozycje omawiano od ponad dekady, a złożenie projektu planowało kilku ministrów sprawiedliwości.

Zapewnienie ubogim prawa do sądu to wymóg europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, Karty Praw Unii Europejskiej i standardów polskiej konstytucji. Od dłuższego czasu unijne instytucje wytykały Polsce, że nie oferuje najuboższym obywatelom darmowego dostępu do prawnika na etapie przedsądowym.

Pierwotnie projekt składał się z trzech części dotyczących: bezpłatnych porad prawnych, informacji prawnej – w postaci infolinii – oraz edukacji prawnej. Jeszcze na etapie prac sejmowej podkomisji zdecydowano jednak o wykreśleniu drugiej z tych części.

PAP/RIRM

drukuj