W Opolu uśmiercono dziecko, które przeżyło aborcję

W jednym z opolskich szpitali doszło do uśmiercenia dziecka, które przeżyło późną aborcję eugeniczną – poinformował Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris powołując się na swoje źródło.

Instytut zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zabójstwa.

Lekarze podjęli się wykonania tzw. aborcji dziecka z zespołem Downa. W trakcie tzw. aborcji doszło do komplikacji i dokonano cięcia cesarskiego.

Dziecko przyszło na świat żywe. Zostało przyjęte na oddział. Jednak lekarze odstąpili od opieki nad nim oraz od ratowania mu życia.

Wniosek do prokuratury o wszczęcie postępowania przygotowawczego w tej sprawie złożył poseł Patryk Jaki z Solidarnej Polski.

– Jeżeli polskie państwo będzie pozwalało na ordynarne zabijanie dzieci, istnień, które nie potrafią się same obronić, to takich przypadków może być więcej. Uważam, że to będzie koniec polskiego państwa, jeżeli będziemy pozwalali na takie zachowanie i jeżeli winni nie zostaną ukarani – powiedział Patryk Jaki.

Nie jest to pierwszy w ostatnim czasie przypadek kiedy dziecko przyszło na świat w wyniku wadliwie przeprowadzonej aborcji.

Na początku tego roku w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Wrocławiu urodziła się dziewczynka, która miała zostać uśmiercona w wyniku tzw. późnej aborcji.

Gdy lekarze zorientowali się, że żyje, inaczej niż uczyniono w Opolu, rozpoczęli ratowanie jej życia. Pomimo tego dziecko zmarło po miesiącu od urodzenia.

 

RIRM

drukuj