fot. Autorstwa Konstantin von Wedelstaedt - Gallery page http://www.airliners.net/photo/Lufthansa/Airbus-A340-313X/2065257/LPhoto http://cdn-www.airliners.net/aviation-photos/photos/7/5/2/2065257.jpg, GFDL 1.2, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=26808734

W Niemczech rozpoczął się kolejny strajk personelu Lufthansy

O północy z czwartku na piątek rozpoczął się strajk personelu pokładowego Lufthansy – poinformowała rzecznik związku zawodowego Ufo, organizatora protestu, który ma się zakończyć dziś o godzinie 22.00. Niemiecki przewoźnik odwołał już kilkaset lotów.

Strajkiem objęte są wszystkie odloty Lufthansy z lotnisk we Frankfurcie nad Menem i Monachium. To główne huby przewoźnika, stąd także pasażerowie na innych lotniskach muszą liczyć się z odwoływanymi lotami, także do Polski.

Ponadto strajk obejmie wszystkie odloty regionalnej linii Lufthansa CityLine z lotnisk we Frankfurcie nad Menem, Monachium, Hamburgu, Bremie, Stuttgarcie, Kolonii, Duesseldorfie, Berlinie i Hanowerze.

Zdaniem przewodniczącego związku Ufo, Joachima Vazqueza Buergera, strajku można było uniknąć, a „odpowiedzialność spoczywa na Lufthansie, która do tej pory nie przedstawiła nawet oferty nadającej się do negocjacji”.

Przyczyną protestu personelu pokładowego jest niezadowolenie z rozmów dotyczących umowy zbiorowej, której stawką jest ok. 800 miejsc pracy.

To trzeci duża akcja protestacyjna w Lufthansie w tym roku. W marcu przez dwa dni strajkowali piloci tego przewoźnika, domagając się wyższych składek emerytalnych. Ich poprzedni strajk miał miejsce 12 lutego. Wtedy w jednym dniu odwołano ponad 800 lotów, co dotknęło około 100 tys. pasażerów.

PAP

drukuj