fot. twitter.com/jbrudzinski

W Myśliborzu odbyła się konferencja zorganizowana przez przedstawicieli EKR. Debatowano m.in.. na temat gospodarki po pandemii, Zielonego ładu i Planu Odbudowy

W Myśliborzu odbyła się konferencja zorganizowana przez przedstawicieli EKR. Debatowano m.in.. na temat gospodarki po pandemii, Zielonego ładu i Planu Odbudowy

Zmiany w gospodarce po epidemii koronawirusa, Zielony Ład i Plan Odbudowy – to główne tematy konferencji zorganizowanej przez przedstawicieli Europejskiej Partii Konserwatystów i Reformatorów. Spotkanie odbyło się w Myśliborzu.

Europejski Zielony Ład i Plan Odbudowy Europy znacząco wpłyną na życie społeczno-gospodarcze w Polsce. Te programy, w połączeniu z Polskim Ładem, są ogromną szansą dla naszej ojczyzny – podkreśla europoseł Joachim Brudziński.

– Chcemy budować bezpieczną, suwerenną Polskę w Europie. Polski Ład to szansa dla polskich rolników, naukowców, samorządowców, dla wszystkich Polaków – przekonuje Joachim Brudziński.

Na tę szansę czekają m.in. polscy rolnicy. Europejski komisarz ds. rolnictwa i rozwoju wsi Janusz Wojciechowski zapewnia, że Europejski Zielony Ład zawiera korzystne rozwiązania dla naszych gospodarzy.

– Rolniczy Zielony  Ład przedstawiany bywa czasem jako przedsięwzięcie, które ma drastycznie ograniczyć produkcję rolniczą. Otóż wcale tak nie jest. Z tych działań, które są podejmowane, spodziewam się, że produkcja rolnicza wzrośnie i uzyskamy bezpieczeństwo żywnościowe poprzez bardziej zrównoważaną produkcję, a nie ten wyścig, który eliminuje coraz większą liczbę gospodarstw – wskazuje Janusz Wojciechowski. 

Krajowy Plan Odbudowy to także szanse dla rozwoju portu Szczecin-Świnoujście – podkreśla wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk. Ważną inwestycją będzie m.in. pogłębienie podejścia północnego do portu w Świnoujściu do 17 metrów, tak aby największe jednostki mogły wpływać do tego portu.

– Do tej pory największym polskim portem był Hamburg. To się po prostu w końcu zmienia – następuje przebudowanie systemu. Polskie porty w końcu posiadają i będą posiadać rozwiązania infrastrukturalne, które będą umożliwiały zwiększenie przeładunków i zaczynamy zupełnie nowy etap w ramach realizacji transportu morskiego, a więc będą dla Świnoujścia i Szczecina tym oddechem, który rozpoczyna się dzięki Polskiemu Ładowi – akcentuje Marek Gróbarczyk.  

Dla naszej gospodarki – obok strategii ekonomicznych – bardzo ważne jest bezpieczeństwo energetyczne. Jego istotnym elementem jest strategiczna infrastruktura, taka jak Gazoport w Świnoujściu i budowany gazociąg Baltic Pipe. W 2023 roku stanie trzeci największy zbiornik na gaz skroplony. Z kolei budowa gazociągu, który połączy norweskie złoża gazu przez Danię pod Morzem Bałtyckim z Polską, zakończy się jesienią przyszłego roku.

– W tej chwili mamy ułożoną już ponad połowę gazociągu na odcinku podmorskim. Proszę się nie martwić tym, że myszy i nietoperze w Danii mogą nam przeszkodzić. Nie, nie przeszkadzają i nie przeszkodzą nam – mówi Pełnomocnik Rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej Piotr Naimski.

Wiele obaw z europejskim Zielonym Ładem ma polskie górnictwo. Podczas gdy takie kraje jak Chiny, Indie, Rosja, Indonezja czy USA mają w planach zwiększenie wydobycie węgla, Polska – trzynasty kraj pod względem wydobycia węgla na świecie – musi dokonać procesu dekarbonizacji, czyli odejścia od węgla w gospodarce.

Mówiąc, że nasz węgiel szkodzi klimatowi w Europie, unijni urzędnicy się ośmieszają. To nie jest troska o klimat, tylko budowanie rynku energetycznego – podkreśla europoseł Grzegorz Tobiszowski.

– Obok tego, że zmieniamy nasz mix energetyczny, wdrażamy mocno inwestycje gazowe, idziemy w odnawialne źródła energii, idziemy w energetykę atomową, musimy patrzeć, aby zastępować źródła, które zamykamy, naszymi źródłami w systemie, byśmy nie byli odbiorcami energii od naszych sąsiadów. To są miejsca pracy, to są inwestycje, to jest przyszłość gospodarki – zaznacza Grzegorz Tobiszowski.

Bo Polska ma prawo do suwerenności i swojej wizji gospodarczej.

TV Trwam News

drukuj