fot.PAP/Wojciech Pacewicz

W kliku polskich miastach demonstracje KOD i kontrmanifestacje

Sprzeciwiający się zmianom wprowadzanym przez rząd Prawa i Sprawiedliwości tzw. Komitet Obrony Demokracji organizuje dziś w kilku miastach manifestacje.

Protesty wspierane przez polityków Platformy Obywatelskiej, Polskiego Stronnictwa Ludowego i Nowoczesnej oraz „Gazetę Wyborczą” odbywają się dziś m.in. w Warszawie, Krakowie, Lublinie i Szczecinie.

Wiecom Komitetu Obrony Demokracji towarzyszą kontrmanifestacje. Na Placu Dąbrowskiego w Łodzi Młodzież Wszechpolska zorganizowała pikietę  przeciwko tzw. obrońcom demokracji. Cel to wyrażenie sprzeciwu wobec zawłaszczania demokracji przez grupy wspierające stary układ.

Szymon Łuczak, wiceprezes Okręgu Łódzkiego Młodzieży Wszechpolskiej, zwraca uwagę jak PO traktowała Polaków w czasie swoich rządów.

– Należy podkreślić, że przez osiem lat sprawowania władzy przez PO, to ona „mieliła” miliony podpisów pod inicjatywami obywatelskimi i już w pierwszym czytaniu były te inicjatywy odrzucane. I dzisiaj mienią się obrońcami demokracji. Wcale tak nie jest. Oni są przeciwnikami demokracji – to oni chcieli ograniczać Polakom prawa wolności w internecie wprowadzając ACTA; to oni ograbili Polaków z własnych pieniędzy z OFE: PO razem z Trybunałem Konstytucyjnym! To PO, to ci tzw. obrońcy demokracji, którzy wsadzali kibiców do więzień za krytykę rządu i premiera Donalda Tuska – mówił Szymon Łuczak.

Organizacje patriotyczne i niepodległościowe zebrały się m.in. także na Starym Rynku w Bydgoszczy. Pod hasłem „w obronie dobrych zmian” wyrażają swoje poparcie dla dokonujących się w kraju reform oraz prezydenta Andrzeja Dudy i rządu Beaty Szydło.

– Protestują ci, którzy się boją, wywodzą się ze starego układu, ze startego systemu. Boją się o swoje wpływy, o swoje pieniądze, a my walczymy o wolną Polskę. Środowiska, które podpisały tę akcję protestacyjną, wywodzą się z działaczy dawnej solidarnościowej opozycji, z byłych więźniów politycznych. My walczyliśmy o wolną Polskę i wiemy, że te nasze marzenia rozbudzone w 1989 roku cały czas czekają na dopełnienie, cały czas czekają na dokończenie. W tej chwili, kiedy jest taka wielka szansa, kiedy mamy nasz rząd, mamy naszego prezydenta, to próbuje się na różne sposoby zablokować reformy, zablokować odbudowę Polski – podkreśla Krystian Frelichowski ze środowisk niepodległościowych.

Przedstawiciele KOD twierdzą, że jednoczą się ponadpartyjnie, choć rozbudzając spór wokół Trybunału Konstytucyjnego wspierali ich politycy byłego układu rządzącego i Nowoczesnej. KOD cieszy się też mocnym wsparciem „Gazety Wyborczej”.

 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj