W Barcelonie nazwiska feministycznych działaczek zastąpią imiona świętych w nazwach ulic
Władze Barcelony zatwierdziły zmianę nazw ulic w stolicy Katalonii, usuwając z nich imiona świętych. Ich miejsce zajmą nazwiska feministycznych działaczek.
Inicjatywę zmiany nazw czterech barcelońskich ulic rozpoczęto jeszcze w 2022 roku. Ideę postanowił podtrzymać obecny burmistrz należący do Partii Socjalistów Katalonii.
– Dąży się do tego, żeby nie było czegoś takiego jak tożsamość narodowa. Chodzi o stworzenie uniwersalnego społeczeństwa o bardzo płytkich wartościach, które jest ujednolicone ideowo i nie odwołuje się do tradycji, wartości i religii – mówiła działaczka pro-life, Halszka Bielecka.
Barcelońskie ulice św. Rafała, św. Magdaleny, św. Agaty oraz św. Róży zostaną nazwane na cześć lewicowych feministycznych działaczek.
– Jest to ograniczenie praw obywatelskich osób wierzących. Mamy prawo do wyznawania swojej wiary, do manifestowania jej i do praktykowania – podkreślił prezes Fundacji Słowo, Jan Klawiter.
Władze Barcelony oświadczyły, że takie zmiany mają służyć większej inkluzywności stolicy Katalonii. Mają też podkreślać świecki charakter miasta.
– To jest sygnał bardzo niepokojący, wynikający z tendencji proeuropejskich, ale przede wszystkim prolaicyzacyjnych, proateistycznych, czyli próbujących wyrugować z przestrzeni publicznej Pana Boga – mówił prawnik, Marcin Jakóbczyk.
Poprzednie władze miasta mówią wprost o prześladowaniach religijnych i niszczeniu tradycji miasta. Z kolei hiszpańskie media zaznaczyły, że usunięcie nazw świętych z ulic w Barcelonie może spowodować dezorientację wśród mieszkańców, którzy od ponad 150 lat identyfikowali się z tymi nazwami.
TV Trwam News



