fot. flickr.com

USA: Więcej sankcji dla Rosji

USA rozszerzyły listę rosyjskich obywateli i organizacji objętych sankcjami w związku z rolą Rosji na Ukrainie – powiadomiło amerykańskie Ministerstwo Finansów. Nowymi restrykcjami objęto 34 osoby i instytucje. 

Władze amerykańskie zaznaczyły, że sankcje nie zostaną zniesione, dopóki Rosja nie zrealizuje w pełni swych zobowiązań wynikających z porozumień mińskich, w tym „przywrócenia Ukrainie kontroli nad jej stroną granicy z Rosją”. Wczoraj UE przedłużyła do końca lipca sankcje gospodarcze wobec Rosji.

Ponad 9 000 ludzi zginęło w walkach między siłami ukraińskimi a wspieranymi przez Moskwę separatystami na wschodniej Ukrainie od kwietnia roku 2014. Wiadomość o nowych sankcjach USA ogłosiły dzień po przedłużeniu przez Unię Europejską do końca lipca sankcji gospodarczych wobec Rosji w związku z konfliktem na Ukrainie.

Amerykański resort finansów wyliczył różne przyczyny nowych sankcji. Objęto nimi, m.in. ludzi, którzy umożliwili innym osobom i instytucjom uniknięcie sankcji, a także sześciu ukraińskich separatystów oskarżonych o naruszenie suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy oraz kilka banków, w tym działających na Krymie, który został zaanektowany przez Rosję w ubiegłym roku.

Amerykańskie Ministerstwo Finansów oświadczyło też, że do spisu objętych sankcjami sektorowymi włączono filie różnych banków i firm już wcześniej objętych sankcjami.

Aktualizując listy sankcji, USA jeszcze raz zaświadczają o niezmiennej woli wywierania nacisku na Moskwę, by szanowała suwerenność i bezpieczeństwo Ukrainy – pisze w oświadczeniu OFAC (Office of Foreign Assets Controll), struktura amerykańskiego resortu finansów odpowiedzialna za stronę prawną wprowadzanych sankcji.

Moskwa natychmiast zareagowała na działania USA. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow nazwał to „nieprzyjaznym posunięciem” i oświadczył, że Rosja opracuje kontrposunięcia.

„Działania USA są kontynuacją poczynań, które mają niszczący wpływ na stosunki dwóch państw” – oświadczył rzecznik prezydenta Pieskow. Powiedział, że po przeanalizowaniu decyzji USA Moskwa wypracuje swoją odpowiedź.

RIRM

drukuj