fot. PAP/EPA

USA/Trump: Nie zgodziłem się jeszcze na zniesienie ceł na ChRL

Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek, że nie zgodził się jeszcze na zniesienie ceł nałożonych na Chiny. Wcześniej strona chińska poinformowała, że uzgodniono wycofanie wzajemnych taryf na towary w ramach negocjowanej „pierwszej fazy” porozumienia handlowego.

Na konferencji prasowej przed Białym Domem Donald Trump zapewnił, że władze w Pekinie chcą porozumienia handlowego z USA „dużo bardziej” niż on. Zapewnił, że jeśli umowa taka zostanie zawarta, to będzie ona podpisana w Stanach Zjednoczonych.

O tym, że karne i odwetowe cła nakładane na wzajemny eksport w ramach wojny handlowej będą stopniowo wycofywane, poinformował w czwartek rzecznik resortu handlu ChRL Gao Feng. Aby dojść do „pierwszej fazy” porozumienia handlowego, obie strony będą musiały jednocześnie wycofać niektóre podwyżki ceł – dodał.

Amerykanie nie potwierdzili oficjalnie tych informacji. Administracja w Waszyngtonie – jak zauważają media – pozostaje podzielona, a jej część jest przeciwna porozumieniu z Pekinem.

Przed Stanami Zjednoczonymi i Chinami stoją teraz dwa wyzwania – pisze w piątek „Wall Street Journal”. Pierwsze to zawarcie tymczasowego porozumienia handlowego, a drugie to rozwiązanie „logistycznej łamigłówki” dotyczącej miejsca jego podpisania przez Trumpa i prezydenta ChRL Xi Jinpinga.

Pierwotnie obaj przywódcy mieli się spotkać w kuluarach szczytu Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC) w Chile, ale szczyt został odwołany. Obecnie – według „WSJ” – Biały Dom rozważa około 12 lokalizacji.

Donald Trump utrzymuje, że chciałby podpisać porozumienie w Iowa, która jako stan rolniczy została mocno dotknięta chińskimi cłami na amerykańskie produkty. To właśnie w nim odbędą się w lutym 2020 roku pierwsze prawybory w amerykańskiej kampanii prezydenckiej.

W toku trwającej od 16 miesięcy wojny handlowej obie strony wprowadziły karne i odwetowe cła na wzajemny eksport wart miliardy dolarów rocznie. Pierwsza część porozumienia mającego zakończyć ten konflikt może zostać podpisana przez Trumpa i Xi w listopadzie lub grudniu, ale dotąd nie ogłoszono konkretnej daty ani miejsca ich spotkania.

Waszyngton zarzuca Pekinowi nieuczciwe praktyki gospodarcze, w tym wymuszanie transferów technologii od zagranicznych firm, dotacje do rodzimego przemysłu i brak wzajemności w kwestii barier rynkowych.

PAP

drukuj