fot. pixabay.com

USA: Gubernator Nowego Jorku oskarżany o molestowanie

W Stanach Zjednoczonych trwa dochodzenie w sprawie gubernatora stanu Nowy Jork, oskarżonego o molestowanie seksualne. Rośnie presja, by gubernator ustąpił, choć nie przyłączył się do niej prezydent USA Joe Biden.

Amerykańskie media podają, że już siedem kobiet oskarżyło gubernatora Andrew Cuomo o molestowanie seksualne. Większość z pokrzywdzonych to asystentki polityka. Ze względu na wiarygodne dowody Demokraci domagają się od gubernatora rezygnacji ze stanowiska.

– Z powodu wielu wiarygodnych zarzutów o molestowanie seksualne i wykroczenia jasne jest, że gubernator Cuomo stracił zaufanie swoich rządzących partnerów, a także mieszkańców Nowego Jorku. Dlatego uważam, że gubernator musi ustąpić – oceniła Kirsten Gillibrand, senator Partii Demokratycznej

Do tych apeli nie przyłączył się prezydent Joe Biden, który jest bliskim przyjacielem oskarżonego.

– Śledztwo jest w toku i zobaczymy, co nam przyniesie – oznajmił prezydent USA.

Sam Andrew Cuomo odrzuca oskarżenia. Podczas wystąpienia przyznał, że jego bezpośredni sposób bycia mógł stawiać kobiety w niekomfortowej sytuacji. Wykluczył jednak, że kogokolwiek dotykał w niewłaściwy sposób.

– Nigdy nikogo nie dotykałem niewłaściwie. Nigdy nie wiedziałem, że sprawiam, że ktoś czuje się nieswojo. I na pewno nigdy, przenigdy nie zamierzałem nikogo urazić, skrzywdzić ani sprawić ból – oświadczył Andrew Cuomo.

Gubernator opiera się presji o rezygnację i apeluje do kolegów z partii, aby zaczekali na dowody. Śledztwo prowadzi prokurator generalny. Procedurę impeachmentu gubernatora rozpoczęło Zgromadzenie Stanowe Nowego Jorku.

TV Trwam News

drukuj