fot. pixabay.com

Ulicami Waszyngtonu przeszedł Marsz Mężczyzn przeciwko zabijaniu dzieci nienarodzonych

„Mężczyźni muszą wstać i stanąć w obronie kobiet, starać się chronić je przed zranieniem i oczywiście chronić najsłabszych, nasze dzieci” – powiedział ks. Stephen Imbarrato, współorganizator pierwszego Marszu Mężczyzn, który przeszedł ulicami Waszyngtonu.

Jak podał portal Life Site News, około 300 Amerykanów przeszło w weekend przez stolicę USA, aby „wezwać do zakończenia usankcjonowanego przez rząd codziennego masowego morderstwa”, jak określili tzw. aborcję.

W rozmowie z LSN jeden z organizatorów marszu – katolicki dziennikarz Jim Havens – ostrzegł młodych mężczyzn, którzy rozważają zabranie swoich żon lub dziewczyn do tzw. kliniki aborcyjnej, aby „nie ulegli kłamstwu aborcji”.

„Prawda jest taka, że ​​to dziecko już tu jest; to dziecko jest już nieskończenie cenne, tak jak ty, jak ta mama. Powiedz jej, że będziesz z nią, aby ją wspierać, aby wspierać to dziecko i być mężczyzną” – podkreślał dziennikarz.

„Każda aborcja rani kobietę, a mężczyzna bierze udział w każdej aborcji, więc myślę, że przemysł aborcyjny i kultura śmierci chcą marginalizować mężczyzn i mówić mężczyznom: >>To nie twoja sprawa<<” – przekonywał ks. Stephen Imbarrato.

Porównał dzisiejszych ludzi do Adama, który obwiniał Ewę za zjedzenie zakazanego owocu w ogrodzie Eden.

„Mężczyźni muszą wstać i stanąć w obronie kobiet, starać się chronić kobiety przed zranieniem i oczywiście chronić najsłabszych, nasze dzieci” – kontynuował duchowny.

Jeff Joaquin, ojciec, który głęboko żałuje, że pozwolił na tzw. aborcję swojego dziecka, podkreślił, że mężczyźni, którzy podejmą taką decyzję, „nigdy nie będą w stanie uciec” od utraty dziecka. Były aborcjonista Anthony Levantino mówił natomiast, że ludzie muszą wiedzieć, iż tzw. aborcje to makabryczne procedury.

„To nie jest tylko jakiś embrion. To nie jest nawet jakieś dziecko. To jest Twój syn lub córka, a jeśli jesteś mężczyzną, to bronisz swojego syna lub córkę i wspierasz ich” – ostrzegał Anthony Levantino.

Marsz, który przeszedł ulicami w sobotę, 12 czerwca, rozpoczął się przed kliniką, w której dokonuje się tzw. aborcji w późnych miesiącach ciąży. Uczestnicy przeszli ulicami Waszyngtonu przed Biały Dom.

opoka.news/lifesitenews.com

drukuj