fot. PAP

Ukraina zacieśnia więzy z UE

Umowa stowarzyszeniowa Ukrainy z UE będzie wdrażana „od pierwszej minuty” po jej ratyfikacji przez parlament w Kijowie – zapewnia prezydent Ukrainy.

Petro Poroszenko podkreślił, że umowa jest faktycznie programem reform w kraju. Dokument ma być dziś ratyfikowany jednocześnie w ukraińskiej Radzie Najwyższej i w Parlamencie Europejskim.

Dr Przemysław Żurawski vel Grajewski, politolog podkreślił, że jeżeli Ukrainie uda się stowarzyszyć z UE także w wymiarze ekonomicznym to pozyska największy na świcie rynek zbytu.

– Zacieśnienie więzów gospodarczych z Unią ze wszech miar jest korzystne z politycznego, jak i ekonomicznego punktu widzenia. Oddala bowiem Ukrainę od Rosji. Przestawienie się na rynek europejski jak najbardziej jest zarówno impulsem rozwoju gospodarczego jak i postępu modernizacji procesów produkcyjnych w państwie, które takiej operacji dokonuje. Mając do wyboru UE i Rosję, dodatkowo jest elementem budowy odporności na rozmaite rosyjskie uwierzenia gospodarcze – embarga, sankcje itd. – zauważył dr Przemysław Żurawski vel Grajewski.

Unia Europejska podpisała część polityczną umowy z Ukrainą w marcu w geście wsparcia dla władz w Kijowie w czasie zaostrzających się napięć z Rosją i kryzysu politycznego; gospodarczą część umowy, dotyczącą przede wszystkim wolnego handlu, podpisano w czerwcu.

Jednak w piątek w Brukseli przedstawiciele UE, Rosji i Ukrainy oświadczyli, że wdrażanie umowy o wolnym handlu UE-Ukraina zostanie odłożone do 31 grudnia 2015 roku. Do tego czasu Ukraina nadal będzie korzystać z jednostronnego zniesienia ceł przez UE.

RIRM

drukuj