fot. PAP/EPA

Ukraina zaatakowała rafinerię ropy w Saratowie po raz siódmy w tym roku

Po raz siódmy w tym roku ukraińskie drony zaatakowały rosyjską rafinerię ropy naftowej w Saratowie – poinformowały we wtorek Siły Zbrojne Ukrainy. Maszyny uszkodziły również terminal naftowy na okupowanym przez Rosję Krymie.

Ukraińska armia przekazała, że w nocy po raz kolejny z wykorzystaniem dronów zaatakowała rafinerię ropy naftowej w położonym na południowym zachodzie Rosji Saratowie. Eksplodujące maszyny wywołały na terenie zakładów znacznych rozmiarów pożar. W wyniku nocnego nalotu uszkodzony również został jeden z morskich terminali naftowych na anektowanym przez Rosję Krymie oraz magazyn w okupowanym Doniecku. Informację o ataku na zakłady petrochemiczne potwierdził gubernator obwodu saratowskiego oraz rosyjskie ministerstwo obrony.

Dziennikarze niezależnego kanału informacyjnego Astra obliczyli, że nalot, do którego doszło w nocy z poniedziałku na wtorek, był już siódmym w tym roku uderzeniem dronowym na rafinerię w Saratowie. Tylko w ciągu ostatnich dwóch miesięcy zakłady te były atakowane przez siły powietrzne Ukrainy co najmniej czterokrotnie: 16 i 20 września, a także 20 października i 2 listopada.

PAP

drukuj