U wybrzeży Jemenu piraci zaatakowali tankowiec
Tankowiec Stolt Apal, pływający pod banderą Wielkiej Brytanii, został w niedzielę zaatakowany ok. 140 km od wybrzeży Jemenu – poinformował armator statku. Sześciu uzbrojonych piratów zbliżyło się do jednostki w dwóch szybkich łodziach motorowych i wywiązała się strzelanina.
„Po wielokrotnych strzałach ostrzegawczych ze strony ochrony Stolt Apal, załogi łodzi otworzyły ogień w kierunku statku” – przekazał Stolt Tankers, firma, do której należy statek.
„Ochrona odpowiedziała ogniem, unieszkodliwiając jedną z łodzi i kończąc w ten sposób piracki pościg” – dodał Stolt Tankers.
„Rejon mostku kapitańskiego został lekko uszkodzony pociskami, ale nikt nie odniósł żadnych obrażeń, nie doszło do skażenia, nie ucierpiał też ładunek; Stolt Apal powrócił na swoją trasę” – zapewnił przedstawiciel armatora.
Stolt Apal płynie z Al-Dżubajl na wschodzie Arabii Saudyjskiej, gdzie znajduje się filia saudyjskiego koncernu paliwowo-chemicznego Saudi Aramco, do Janbu na zachodzie królestwa. Ma niemal 33 tys. ton nośności.
Firma zajmująca się bezpieczeństwem morskim Dryad Global przekazała, że był to dziewiąty zgłoszony incydent w Zatoce Adeńskiej w tym roku – podał dziennik „Arab News”.
PAP



